1 lipca to data wprowadzenia przez Państwową Inspekcję Pracy znowelizowanych przepisów dotyczących kar w prawie pracy.
PIP będzie ostrzejszej karać za m.in. wydłużanie czasu pracy, naruszanie zasad BHP i zaległości w płaceniu wynagrodzeń. Kary za takie przekroczenia będą się wahać od 1 tysiąca złotych do nawet 30 tysięcy złotych.
Według nowej ustawy, brak zastosowania się do orzeczenia sądu w sprawie uregulowania płatności pracownikom będzie traktowane od 1 lipca jako przestępstwo, a nie wykroczenie, i będzie zagrożone karą więzienia do 3 lat.
Zakres obowiązków PIP również się zmienia. Ze względu na wzmożoną migrację pracownicy kontroli legalności zatrudnienia, którzy dotychczas podlegali wojewodom, teraz wzmocnią szeregi PIP i będą mieć za zadanie kontolować legalność zatrudnienia obywateli, jak i cudzoziemców.
Ustawa reguluje także kwestię nadzoru nad Inspekcją Pracy – organem tym będzie grupa około 30 osób, zwana Radą Ochrony Pracy. Nominację (jak i odwołanie) na stanowisko Głównego Inspektora będzie podawał Marszałek Sejmu na czteroletnią kadencję.

