Pracodawcy, u których zatrudnieni często wykonują pracę w godzinach nadliczbowych, muszą liczyć się z tym, że mogą ponieść odpowiedzialność karną. Dlaczego?
Zgodnie z przepisami prawa pracy, roczna liczba nadgodzin zatrudnionego pracownika nie powinna przekroczyć 150. Jednakże Kodeks pracy daje możliwość ustalenia innej liczby. Może być ona zapisana w układzie zbiorowym pracy, regulaminie pracy lub umowie o pracę.
W nauce prawa pracy przyjmuje się, że nadgodziny mogą mieć miejsce, gdy wystąpią określone przesłanki. Do głównych można zaliczyć: konieczność prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego, ochrony mienia lub środowiska albo usunięcia awarii albo szczególne potrzeby pracodawcy. Ale uwaga – ważna jest odpowiednia interpretacja „szczególnych potrzeb pracodawcy”. W doktrynie pojawia się tutaj dwugłos. Przeważa zdanie, że każda nagła konieczność pracowania dłużej stanowi szczególną potrzebę pracodawcy. Dlatego nadgodzin nie można wcześniej planować – mogą być jedynie czymś wynikłym spontanicznie, pod wpływem ważnych okoliczności.
Jeśli jednak pracownik notorycznie pracuje w nadgodzinach i ma problem z uzyskaniem za to odpowiedniej zaplaty, pracodawca musi się liczyć z konsekwencjami karnymi. Wykroczenie z art. 281 pkt 5 Kodeksu pracy i z art. 282 § 1 k.p.jest penalizowane karą grzywny od 1 000 zł do 30 000 zł. Ponadto każde naruszenie któregokolwiek z przepisów należących do przepisów o czasie pracy wyczerpuje znamiona wykroczenia. W poważniejszych sprawach (gdy pracodawca szczególnie łamie prawa pracownika) niewykluczona jest jego odpowiedzialność za przestępstwo z art. 218 § 1 Kodeksu karnego podlegające grzywnie w maksymalnej wysokości do 1.080.000 zł, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do dwóch lat.
(na podst. bankier.p)
W nauce prawa pracy przyjmuje się, że nadgodziny mogą mieć miejsce, gdy wystąpią określone przesłanki. Do głównych można zaliczyć: konieczność prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego, ochrony mienia lub środowiska albo usunięcia awarii albo szczególne potrzeby pracodawcy. Ale uwaga – ważna jest odpowiednia interpretacja „szczególnych potrzeb pracodawcy”. W doktrynie pojawia się tutaj dwugłos. Przeważa zdanie, że każda nagła konieczność pracowania dłużej stanowi szczególną potrzebę pracodawcy. Dlatego nadgodzin nie można wcześniej planować – mogą być jedynie czymś wynikłym spontanicznie, pod wpływem ważnych okoliczności.
Jeśli jednak pracownik notorycznie pracuje w nadgodzinach i ma problem z uzyskaniem za to odpowiedniej zaplaty, pracodawca musi się liczyć z konsekwencjami karnymi. Wykroczenie z art. 281 pkt 5 Kodeksu pracy i z art. 282 § 1 k.p.jest penalizowane karą grzywny od 1 000 zł do 30 000 zł. Ponadto każde naruszenie któregokolwiek z przepisów należących do przepisów o czasie pracy wyczerpuje znamiona wykroczenia. W poważniejszych sprawach (gdy pracodawca szczególnie łamie prawa pracownika) niewykluczona jest jego odpowiedzialność za przestępstwo z art. 218 § 1 Kodeksu karnego podlegające grzywnie w maksymalnej wysokości do 1.080.000 zł, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do dwóch lat.
(na podst. bankier.p)
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

