Od 1 stycznia 2012 roku przedsiębiorcy nie będą musieli już tak jak było to do tej pory, co miesiąc informować pracowników o odprowadzonych składkach na ZUS. Po 2011 roku ich obowiązkiem będzie przekazanie takiej informacji tylko 1 raz w roku, chyba że pracownik zwróci się z wnioskiem o częstsze raporty.
Powyższe postanowienie zostało zawarte w uchwalonej przez Sejm ustawie o redukcji obowiązków informacyjnych i o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców. Nowe przepisy muszą jeszcze trafić do Senatu.
PKPP Lewiatan bardzo popiera powyższą ustawę, ponieważ dzięki niej pracodawcy zyskają więcej czasu i będą mogli zająć się innymi ważnymi sprawami. Jest to niewątpliwie duże ułatwienie dla nich. Jednak to co jest ułatwieniem dla przedsiębiorców z drugiej strony może stanowić pewnego rodzaju trudność dla pracownika, który od nowego roku nie będzie posiadał tak dużej kontroli nad stanem swojego konta w OFE i ZUS. Od tej chwili to do pracownika będzie należało bieżące sprawdzanie konta.
W ustawie znalazły się również inne zmiany, jak na przykład skrócenie okresu przedawniania się płatności ZUS i płatników. Do tej pory okres ten wynosił 10 lat. Jest to czas, w którym płatnik może ubiegać się w ZUS-ie o zwrot nadpłaconych składek, a z kolei Zakład Ubezpieczeń Społecznych będzie mógł ścigać firmy za nieopłacenie składek. Po zmianach okres ten będzie wynosił 5 lat.
Kolejna rzecz to skrócenie okresu przechowywania dokumentów potwierdzających opłacenie składek (deklaracje rozliczeniowe i imienne raporty miesięczne, oraz dokumenty, które je korygowały). W tym wypadku okres ich przetrzymywania został skrócony z 10 na 5 lat.
Skrócenie okresu przedawnienia jest bardzo dobre z punktu widzenia firm, jednak dla Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oznacza to, że będzie on posiadał mniej czasu na wyegzekwowanie zaległych należności składkowych. Inne regulacje o przedawnieniu i przechowywaniu papierów ubezpieczeniowych wejdą w życie dopiero 1 stycznia 2013 roku. Będzie to czas jaki ZUS będzie potrzebował na przygotowanie się i dostosowanie nowych przepisów do działającego systemu informatycznego.
Wszystko pięknie, ale jak będziemy pracownika informować 1 raz w roku, to z czym on pójdzie do lekarza? Przecież legitymacje ubezp. też zostały zlikwidowane. a rejestratorki żądają dokumentu potwierdzającego ubezp. I co w zamian?