W wyniku uchwalonej przez Sejm nowelizacji ustawy o informowaniu pracowników i przeprowadzaniu z nimi konsultacji, rady pracowników będą wybierane przez załogę. To oznacza, że w radach zasiądą osoby cieszące się poparciem większości osób z firmy, a nie – jak do tej pory – związków zawodowych.
Zmiany wchodzą w życie od 8 lipca, choć wybrane przed tą datą na starych zasadach związkowe rady działają do końca kadencji. Obecnie to związki zawodowe miały monopol na ustalanie osób wchodzących do rady pracowników, teraz swoich przedstawicieli będą wybierać sami pracownicy. Dzięki temu obsadzanie tych miejsc będzie w pełni demokratyczne.
Nowelizacja ustawy była konieczna, bo Trybunał Konstytucyjny orzekł niezgodność z ustawą zasadniczą monopolu związkowego przy powoływaniu rad pracowników.
Nowe przepisy mówią, że w firmach zatrudniających do 100 pracowników kandydat do rady musi przedstawić poparcie co najmniej dziesięciu pracownikow, a w zakładach powyżej 100 osób musi zostać zgłoszony przez co najmniej 20 osób.
Przypomnijmy, że organizacja wyborów do rady pracowników spoczywa na pracodawcy. Ten organizuje głosowanie na pisemny wniosek co najmniej 10 proc. załogi firmy.
Źródło: "Rzeczpospolita"

