Pracodawcy domagają się, aby w 2008 roku zostały zlikwidowane składki na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych i obniżone składki na Fundusz Pracy.
Obniżenie i zlikwidowanie składek wynika z tego, że w 2008 roku na kontach FP i FGŚP będzie nadwyżka w wysokości 4,5 mld zł.
Henryk Michałowicz z Konfederacji Pracodawców Polskich mówi: "Nie rozumiem, po co ściągać od pracodawców składki na FGŚP, skoro jest w nim tak duża nadwyżka.” Wysokość składki do tego funduszu jest ustalana w ustawie budżetowej - w 2007 roku wynosi 0,10 proc. od pensji brutto. W 2008 roku będzie taka sama.
Podobnie wygląda sytuacja w FP. Pod koniec 2008 roku nadwyżka będzie tu wynosić blisko 3 mld zł. Główne wydatki tego funduszu to zasiłki dla bezrobotnych i tzw. aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu. Według Henryka Michałowicza "środki z Funduszu powinny być przeznaczane na doszkalanie bezrobotnych i ich aktywizację, ponieważ firmom coraz trudniej znaleźć pracowników.”
Henryk Michałowicz z Konfederacji Pracodawców Polskich mówi: "Nie rozumiem, po co ściągać od pracodawców składki na FGŚP, skoro jest w nim tak duża nadwyżka.” Wysokość składki do tego funduszu jest ustalana w ustawie budżetowej - w 2007 roku wynosi 0,10 proc. od pensji brutto. W 2008 roku będzie taka sama.
Podobnie wygląda sytuacja w FP. Pod koniec 2008 roku nadwyżka będzie tu wynosić blisko 3 mld zł. Główne wydatki tego funduszu to zasiłki dla bezrobotnych i tzw. aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu. Według Henryka Michałowicza "środki z Funduszu powinny być przeznaczane na doszkalanie bezrobotnych i ich aktywizację, ponieważ firmom coraz trudniej znaleźć pracowników.”
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

