Wydaje się, że kryzys światowy ma niewielki wpływ na warszawski rynek pracy. Na koniec kwietnia bezrobocie w Warszawie wynosiło 2,2 proc. (24 tys. osób), czyli tyle samo co w marcu.
Według prof. Urszuli Sztandar–Sztanderskiej z Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, niski poziom bezrobocia w Warszawie ma ścisły związek ze specyfiką miejscowego rynku pracy. W Warszawie istnieje bowiem ogromny sektor usług publicznych, do którego można zaliczyć liczne urzędy oraz uczelnie.
Największy problem ze zdobyciem pracy w stolicy mają osoby nie posiadające odpowiednich kwalifikacji. Zdaniem Piotra Sarneckiego z Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan, pracodawcy nie kwapią się do zatrudniania nowych pracowników, ale także do zwalniania już zatrudnionych.
Źródło: tvp.info

