Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, niemiecka firma DAD – Deutscher Adressdienst GmbH – naciąga polskich przedsiębiorców.
DAD, która ma siedzibę w Hamburgu od kilku lat gromadzi bazę danych polskich podmiotów gospodarczych w Internecie. Po wyszukaniu danych polskich przedsiębiorców przesyła do nich informację z prośbą o „aktualizacje danych” oraz adnotacją, iż wprowadzane poprawki są bezpłatne. Następnie polski przedsiębiorca, ku swojemu ogromnemu zaskoczeniu, dostaje fakturę na 1 tys. euro rocznie.
Natomiast informacja o odpłatności za usługę w Polskim Rejestrze Internetowym oraz długości trwania umowy zamieszczona jest, jak zwykle w tego typu przypadkach, maleńkim drukiem w akapicie "Zlecenie", na końcu aktualizacji danych.
Na szczęście są już pierwsze wygrane dla polskich przedsiębiorców sprawy sądowe przeciwko nieuczciwej niemieckiej firmie.
Źródło: PAP / interia.pl
Natomiast informacja o odpłatności za usługę w Polskim Rejestrze Internetowym oraz długości trwania umowy zamieszczona jest, jak zwykle w tego typu przypadkach, maleńkim drukiem w akapicie "Zlecenie", na końcu aktualizacji danych.
Na szczęście są już pierwsze wygrane dla polskich przedsiębiorców sprawy sądowe przeciwko nieuczciwej niemieckiej firmie.
Źródło: PAP / interia.pl
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

