Tu jesteś: Gospodarka

Niemcy dyskryminują firmy z innych krajów UE

dodano: 15-07-2007 - Magdalena Milej

11.07.2007 roku Komisja Europejska pozwała Niemcy do Trybunału Sprawiedliwości UE za nieprzestrzeganie przepisów dotyczących umowy bilateralnej, jaką kraj ten zawarł z Polską w 1990 roku.

Zgodnie z tą umową polskie firmy mogą legalnie funkcjonować na rynku niemieckim. Umowa gwarantuje świadczenie zleceń budowlanych w formie podwykonawców i prawo do delegowania pracowników w celu wykonywania konkretnych usług w tym zakresie.

Jednak wbrew umowie Niemcy dyskryminują obce firmy na rynku budowlanym, gdyż nie mogą one korzystać z usług polskich podwykonawców. Zezwolenia na pracę w Niemczech są udzielane wyłącznie polskim pracownikom delegowanym do pracy w tym kraju na podstawie umowy o dzieło zawartej pomiędzy polskim pracodawcą a przedsiębiorstwem niemieckim.

Komisja Europejska stwierdziła, że Niemcy nadużywają uprawnień zawartych w umowie polsko-niemieckiej i dyskryminują firmy z innych krajów UE. Firmy włoskie, francuskie, hiszpańskie nie mają, bowiem możliwości zatrudnienia pracowników z Polski, którzy wykonywaliby usługi na terytorium Niemiec. Prawo do zatrudniania polskich podwykonawców zostało przyznane wyłącznie rodzimym, niemieckim firmom budowlanym.

Hiszpanie, Francuzi, Włosi kilkakrotnie ubiegali się o pozwolenie zatrudnienia pracowników z Polski. Na skutek tego zaskarżono Niemcy do Trybunału Sprawiedliwości UE za dyskryminowanie obcych firm na rodzimym rynku budowlanym.

KE stwierdziła, że umowa polsko-niemiecka jest nieprzestrzegana. Podstawową zasadą wspólnego rynku UE jest swoboda świadczenia usług w UE. Niemcy nie mają prawa ograniczania dostępu do polskich pracowników firmom spoza swego terytorium. Gdy Trybunał w Luksemburgu uznał stanowisko KE, Niemcy będą zmuszone zmienić istniejące przepisy.



Brak komentarzy

Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...