Przedsiębiorca nie ma obowiązku każdorazowego udzielania pracownikom urlopu na żądanie. Szczególnie wtedy, gdy nagle z tego rozwiązania chce skorzystać większa ilość zatrudnionych.
W świadomości społeczeństwa przyjęło się, że zgłaszając urlop na żądanie pracodawca ma obowiązek się do niego przychylić. Co prawda instytucja urlopu na żądanie jest furtką dla możliwości uzyskania nagłego dnia/dni wolnych od pracy, jednakże pracownik powinien korzystać z tej opcji zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem i zasadami współżycia społecznego.
W jakiej sytuacji pracodawca może więc nie wyrazić zgody na taki urlop? Będzie miał do tego uprawnienie w szczególnych sytuacjach, przede wszystkim gdy powyższe zasady zostaną naruszone. Jako przykład można podać sytuację, gdy nagle z urlopu na żądanie będzie chciała skorzystać duża liczba pracowników. Zazwyczaj takie działania są efektem zmowy zatrudnionych i chęci wywarcia w określonej sprawie wpływu na pracodawcy poprzez tzw. cichy strajk.
Według obecnie obowiązujących przepisów i orzecznictwa, wykorzystanie urlopu na żądanie bez wcześniejszej zgody pracodawcy stanowi naruszenie przepisów prawa pracy i może być uznane za nieusprawiedliwioną nieobecność (w rozumieniu art. 52 § 1 pkt 1 Kodeksu pracy).
W jakiej sytuacji pracodawca może więc nie wyrazić zgody na taki urlop? Będzie miał do tego uprawnienie w szczególnych sytuacjach, przede wszystkim gdy powyższe zasady zostaną naruszone. Jako przykład można podać sytuację, gdy nagle z urlopu na żądanie będzie chciała skorzystać duża liczba pracowników. Zazwyczaj takie działania są efektem zmowy zatrudnionych i chęci wywarcia w określonej sprawie wpływu na pracodawcy poprzez tzw. cichy strajk.
Według obecnie obowiązujących przepisów i orzecznictwa, wykorzystanie urlopu na żądanie bez wcześniejszej zgody pracodawcy stanowi naruszenie przepisów prawa pracy i może być uznane za nieusprawiedliwioną nieobecność (w rozumieniu art. 52 § 1 pkt 1 Kodeksu pracy).
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

