Czy jeśli firma pobrała z Internetu darmowy program z tzw. otwartą licencją, co oznacza, że mogą z niego korzystać wszyscy chętni, to czy musi zapłacić od niego podatek od przychodu?
Jeśli korzystamy z bezpłatnych i ogólnodostępnych programów, do których mają dostęp wszyscy zainteresowani, wówczas podatku nie płacimy. Zdanie takie przyjęło Ministerstwo Finansów w interpretacji z 10.03.2006 r. (sygn. PB3/GM-8213-12/06/144) na postawione w przedmiotowej sprawie pytanie przez firmę.
Resort finansów wyjaśnił, że programów oferowanych za darmo wszystkim chętnym do nie można porównywać z takimi świadczeniami odpłatnymi, gdyż nie ma wobec tych pierwszych podstaw do ustalenia przychodu. „W przypadku gdy określone świadczenia (m.in. przekazanie praw) są z założenia bezpłatne dla wszystkich podatników, a nie jednostkowym przypadkiem stosowanym w stosunku do indywidualnego podmiotu, wówczas nie należy ustalać w związku z zaistnieniem takiego zdarzenia przychodów podatkowych” – czytamy w stanowisku ministerstwa.

