Niewiele ponad jedna czwarta polskich przedsiębiorstw jest w stanie spełnić europejskie standardy dotyczące równouprawnienia płci. Te smutne dane podaje PKPP „Lewiatan w raporcie opublikowanym przy okazji przyznania nagród w konkursie Firma Równych Szans.
Konkurs Firma Równych Szans to inicjatywa wyróżniającą instytucje, które w najszerszym zakresie wprowadzają standardy równouprawnienia płci. W tegorocznej edycji nagrodę otrzymały: w kategorii małych i średnich przedsiębiorstw - firma Skrivanek Sp. z o.o., a w kategorii dużych przedsiębiorstw – Wyższa Szkoła Humanistyczno-Ekonomiczna w Łodzi. Instytucje te w najlepszy sposób zaadaptowały europejskie standardy równouprawnienia m.in. w swoich procedurach rekrutacyjnych, awansowych i polityce socjalnej.
Niestety wynik konkursowego badania pokazują, że na podobne wyróżnienie zasługuje niewiele polskich firm. Wciąż powszechne są znaczne różnice w wynagrodzeniu premiujące mężczyzn. Niewiele polskich przedsiębiorców dostrzega również problem mobbingu i molestowania seksualnego. Jak dotąd jedynie 31% największych firm przeprowadziło wśród swoich pracowników szkolenia z dotyczące ochrony i profilaktyki takich zachowań. Jednakże w całościowym zestawieniu odsetek ten i tak wydaje się wysoki, ponieważ w grupie średnich przedsiębiorstw problematyką tą zajęło się dotychczas zaledwie 17% placówek.
Nie odnotowano także znacznego postępu w kreowaniu świadomości zawodowej kobiet i odwagi mówienia o związanych z tym problemach. Motywację do walki o pozycję zawodową, czy do przeciwstawienia się patologiom odnajduje niewielki odsetek polskich pracownic.
Kolejne smutne dane z raportu dotyczą liczby przyzakładowych placówek opiekuńczych, czy choćby miejsc do karmienia piersią. I choć pracodawcy nie opierają się przed przyjęciem ciężaru świadczeń chorobowych i wychowawczych, to rzadko zdarza się by przedsiębiorstwa w naszym kraju wychodziły naprzeciw rodzicielskim potrzebom swoich pracownic ( i pracowników również). W takim stanie rzeczy większość Polek nie ma realnej możliwości pogodzeni pracy z karierą zawodową.
Od lat – pomimo wielu społecznych i rządowych akcji - nie udało się wyprzeć tendencji do zadawania pytań rekrutacyjnych z zakresu planów macierzyńskich.
Niestety wynik konkursowego badania pokazują, że na podobne wyróżnienie zasługuje niewiele polskich firm. Wciąż powszechne są znaczne różnice w wynagrodzeniu premiujące mężczyzn. Niewiele polskich przedsiębiorców dostrzega również problem mobbingu i molestowania seksualnego. Jak dotąd jedynie 31% największych firm przeprowadziło wśród swoich pracowników szkolenia z dotyczące ochrony i profilaktyki takich zachowań. Jednakże w całościowym zestawieniu odsetek ten i tak wydaje się wysoki, ponieważ w grupie średnich przedsiębiorstw problematyką tą zajęło się dotychczas zaledwie 17% placówek.
Nie odnotowano także znacznego postępu w kreowaniu świadomości zawodowej kobiet i odwagi mówienia o związanych z tym problemach. Motywację do walki o pozycję zawodową, czy do przeciwstawienia się patologiom odnajduje niewielki odsetek polskich pracownic.
Kolejne smutne dane z raportu dotyczą liczby przyzakładowych placówek opiekuńczych, czy choćby miejsc do karmienia piersią. I choć pracodawcy nie opierają się przed przyjęciem ciężaru świadczeń chorobowych i wychowawczych, to rzadko zdarza się by przedsiębiorstwa w naszym kraju wychodziły naprzeciw rodzicielskim potrzebom swoich pracownic ( i pracowników również). W takim stanie rzeczy większość Polek nie ma realnej możliwości pogodzeni pracy z karierą zawodową.
Od lat – pomimo wielu społecznych i rządowych akcji - nie udało się wyprzeć tendencji do zadawania pytań rekrutacyjnych z zakresu planów macierzyńskich.
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

