Czasy, w których jedyną możliwością zapłaty za internetowe zakupy było skorzystanie z przesyłki „za pobraniem” albo samodzielne wysłanie przelewu na konto bankowe e-sklepu, jak się wydaje, już minęły. Wszystko dlatego, że sklepy internetowe coraz częściej umożliwiają zapłatę poprzez tzw. agregatory płatności. Na czym to polega?
Agregatory płatności to specjalne internetowe platformy, dzięki którym możliwe jest dokonanie szybkiej płatności na wieloraki sposób. Przede wszystkim poprzez szybkie transfery przelewów (np. mTransfer, Multitransfer, Pekao24 etc.), które niemal natychmiastowo księgują pieniądze, ale też poprzez karty płatnicze. Obie strony zyskują na czasie – sklep, bo od razu otrzymuje środki finansowe i może podjąć się realizacji transakcji, jak również klient – bo interaktywne formularze w tych serwisach wypełniają za niego automatycznie większość potrzebnych do przelewu danych, przez co do minimum znika ryzyko błędów, które mogłoby się pojawić (np. przy ręcznym wpisywaniu numeru konta).
Wśród głównych firm, które oferują sklepom internetowym takie ułatwienia są Platnosci.pl należące do PayU, DotPay, czy przelewy24.pl. Warto wybrać którąś z nich i wdrożyć agregat płatności w swoim e-sklepie. Bez niego sklep internetowy jest mało atrakcyjny.
Jak wynika z danych Eurostatu, w Polsce z zakupów internetowych korzysta tylko 23 proc. osób. Dla porównania – w Norwegii jest to 70 proc. mieszkańców, a w Anglii 66 proc. Klientów będzie więc na naszym rynku internetowym przybywało.
(na podst. dlahandlu.pl)
Wśród głównych firm, które oferują sklepom internetowym takie ułatwienia są Platnosci.pl należące do PayU, DotPay, czy przelewy24.pl. Warto wybrać którąś z nich i wdrożyć agregat płatności w swoim e-sklepie. Bez niego sklep internetowy jest mało atrakcyjny.
Jak wynika z danych Eurostatu, w Polsce z zakupów internetowych korzysta tylko 23 proc. osób. Dla porównania – w Norwegii jest to 70 proc. mieszkańców, a w Anglii 66 proc. Klientów będzie więc na naszym rynku internetowym przybywało.
(na podst. dlahandlu.pl)
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

