Tu jesteś: Pomysł na Biznes

Mała firma komputerowa

dodano: 26-06-2007 - LG

Niemal na każdym rogu ulicy znajdziemy sklepy komputerowe, jednak który z nich oferuje nam serwis? Nie chodzi tu tylko o serwis sprzętu, ale serwis oprogramowania. Niemal każdy dziś potrafi obsługiwać komputer, zna worda, exela, potrafi korzystać z poczty itd.

Jednak ile osób potrafi usunąć złośliwego trojana, przeinstalować system, założyć firewolla, skonfigurować połączenie internetowe? Otóż wbrew pozorom taką wiedzę posiada bardzo mała liczba osób korzystających z komputera. Gdy program komputerowy nie działa, zazwyczaj winą obarczają sam program a nie złą konfigurację. Taką sytuacją można zaobserwować nie tylko wśród indywidualnych klientów, ale również w większości małych firm. I tutaj wkracza nasza firma. Zajmujemy się naprawą komputerów pod względem oprogramowania i sprzętu, sprzedażą komputerów i akcesoriów do pc, sprzedażą materiałów eksploatacyjnych(tonery do drukarek, papier), instalowaniem sieci i systemów operacyjnych itd.

Większość rynku komputerów PC jest domeną właśnie małych firm. Nic więc dziwnego, że podstawą działalności małych firm, oprócz montażu pecetów, są od lat obecne w ofertach usługi serwisowe, czyli zintegrowana obsługa klientów indywidualnych i małych firm - od instalowania oprogramowania i modernizacji starych serwerów i pecetów po sprzedaż laptopów oraz używanych zestawów komputerowych.

W Polsce jest wciąż dwa razy mniej komputerów niż w krajach starej Unii Europejskiej, więc rynek się jeszcze nie nasycił i sprzedaż będzie rosła(1). Przykładowe ceny usług małych firm komputerowych(2):

  • "Instalacja systemu Windows i sterowników - 50zł
  • Partycjonowanie, formatowanie i archiwizacja danych - 50zł
  • Instalacja dodatkowych napędów, pamięci, kart rozszerzeń - 30zł
  • Konfiguracja sieci i połączenia internetowego: 30 - 50zł
  • Odwirusowanie komputera - 60zł
  • Złożenie komputera z części dostarczonych przez klienta - 50zł
  • Diagnostyka i konserwacja komputera - 40zł
  • Nauka obsługi komputera - 30 /h
  • Instalacja dowolnej aplikacji od 20 zł
  • Aktualizacja BIOS'u (upgrade) - 40zł
  • Budowa sieci komputerowej od 100zł

Podane ceny są cenami netto i mogą ulec zmianie w zależności od specyfiki wykonywanej usługi. Ceny nie obejmują sprzętu."



Komentarze

nie te czasy dodał : ~ja, 24-06-2009 23:11
sam pomysł nie odkrywczy ale realny w małych miastach nawet w miastach 100 tys osób potrzebne jest pogotowie komputerowe, uczniaki nie są takie wszechwiedzące najważniejsze w takiej firmie to szerokie spektrum działania jeżeli ktoś potrafi tylko postawić windowsa i skonfigurować router to nie wypali, ale można dołożyć do tego tworzenie stron, doradztwo komputerowe, całodobowe pogotowie komputerowe, uruchomić jakiś jeden startup (które tanio można kupić) i całość może pohulać biorąc pod uwagę liczbę zleceń jakie mam w moim mieście plus mój startup mam średnio miesięcznie 3500 czystego zysku małe miasta mają tanie lokale ceny internetu i komputerów idą w dół więc przedstawione w artykule ceny są mało prawdziwe do takiej działalności wystarczy jedna osoba, ze sprzedażą sprzętu można sobie odpuścić bo sklepów komputerowych jest pełno
jeszcze słów kilka... dodał : ~pecet, 12-09-2007 14:00
Jeśli ktoś jednak chce skorzystać z tego pomysłu to podaję kilka informacji, które należy wziąć pod uwagę.
1.Sprzedaż materiałów eksploatacyjnych typu tonery i tusze jest problemem ze względu na ich mnogość i ceny.Żeby mieć odpowiedni asortyment trzeba włożyć w to kupę kasy.Jedyna metoda to dostawa "na jutro" z katalogu.
2.Montaż i sprzedaż komputerów też już nie jest taką prosta sprawą bo zgodnie z przepisami komputery muszą mieć certyfikaty, które posiada niewiele firm.Klient indywidualny oczywiście kupi wszystko, byle tanio, ale ani urząd ani firma nie zostanie naszym klientem.Marża na sprzęcie kupionym u producenta z certyfikatem jest zaś tak niska ,że nie opłaca się startować w przetargach.
3.Z tymi usługami serwisowymi na oprogramowanie to fikcja.Większe firmy kupują oprogramowanie zwykle z wdrożeniem i pakietem serwisowym.Mniejsze korzystają z prostego oprogramowania, zwykle tylko do obsługi sprzedaży i biura. Nie ma tam czego serwisować.Jak się coś sypnie w programie czy systemie to najszybciej jest przeinstalować wszystko na czysto i spokój.Większość userów pamięta juz o archiwizacji ważnych danych. Nawet zresztą utrata danych często nie przeszkadza bo i tak liczy się to co na papierze.
4.Jeśli chodzi o wykorzystanie zaawansowanych technik sieciowych, serwerów itp.,to ma to miejsce raczej tylko w firmach, ktore mają swojego informatyka na etacie, a tam nie mamy czego szukać.
5.Żeby wystartować w tym biznesie konieczne jest posiadanie układów, które zapewnią podpisanie przynajmniej jednej umowy o charakterze stałym. Inaczej można sobie darować.
6.Do prowadzenia firmy serwisowo-handlowej muszą być co najmniej 2 osoby. Szczególnie jeśli posiada ona siedzibę(sklep).Jedna osoba to za mało żeby jednocześnie być w siedzibie, jechać do klienta, po towar itd. Traci się wtedy sporo potencjalnych klientów.
7.Na rynku , mimo wszystko, funkcjonuje sporo małych firm komputerowych. Moja tez kilka lat przetrwała, dopóki nie znalazłem lepszego tematu. Dlatego nie chcę powyższymi tekstami nikogo zniechęcać. Ostrzegam tylko , że jest to ciężki kawałek chleba.
Bzdury dodał : ~pecet, 12-09-2007 09:23
Miałem taka firmę przez kilka lat.Właśnie w 20 tys. mieście.To było dobre w latach 90-tych.Obecnie nie ma szans.Sprzęt kupuje się w firmach, specjalizujących się w sprzedaży, z wieloma oddziałami i niskimi cenami lub w elektro-marketach. Usługi można sobie darować. Prawie każdy ma kogoś w rodzinie lub wśród znajomych, kto potrafi zrobić porządek z kompem. Nawet firmy wolą dać parę groszy na czarno sprytnemu uczniakowi niż płacić firmie komputerowej.Zresztą jak się przeliczy koszty, nawet wg wyżej podanych założeń, które są zbliżone do rzeczywistości, to wychodzi że przy średniej cenie 30 zł/h pracy , trzeba mieć zleceń na ok. 100 h czyli 12 dni roboczych w miesiącu żeby zarobić na koszty. Tymczasem dobrze jest jeśli w ogóle ma się co dzień jakieś zajęcie.Oczywiście zakładam, że swoją pracę wykonuje się solidnie i raz obsłużonego klienta nie potrzeba szybko znów odwiedzać. Fuszerzy, pateraki i cwaniacy zawsze są "strasznie" zajęci i miotaja się z komórką przy uchu od klienta do klienta kasując potem za każdą wizytę.Ale taki styl mi nie odpowiada.