Tu jesteś: Pomysł na Biznes

L - szkoła nauki jazdy

dodano: 03-10-2007 - LG


Szkoła jazdy musi posiadać co najmniej jednego instruktora, jednak właściciel nie musi posiadać uprawnień instruktorskich. Jeśli jednak sami chcemy szkolić adeptów ruchu drogowego będziemy musieli przejść odpowiedni kurs dla instruktorów (ostatnio ceny takich kursów wahają się w granicach 2000-3000złotych) oraz zdać egzamin. Aby dostać się na tego typu kurs musimy posiadać prawo jazdy od co najmniej 3 lat oraz mieć średnie wykształcenie. Ponadto potrzebne nam będzie zaświadczenie psychologa oraz zaświadczenie o niekaralności za przestępstwa drogowe.

Poza formalnościami i organizacją naszej nauki jazdy ważnymi czynnikami, mającymi wpływ na działalność naszej szkoły są: agresywny marketing oraz żmudny proces "wyrabiania swojego nazwiska" w tym biznesie. Głównym nośnikiem reklamowym są ulotki i plakaty rozwieszane w okolicy. Warto również od czasu do czasu zamieścić ogłoszenie w lokalnej prasie oraz stworzyć wizytówkę naszej szkole w postaci strony internetowej.

Ceny kursów uzależnione są od regionu i konkurencji. W przypadku jedoosobowych szkół nauki jazdy prowadzących kursy prawa jazdy na kategorię B panuje opinia, iż 5 kursantów miesięcznie pokrywa koszty funkcjonowania firmy, wliczając w to raty leasingu samochodu. Każdy kolejny kursant generuje dla szkoły zysk(3)...

Pamiętaj o przeprowadzeniu szczegółowej analizy pomysłu na biznes. Jak założyć firmę dowiesz się w dziale: jak założyć firmę.



Źródło: tekst autorski w oparciu o:
Przypisy 1,2: Rzeczpospolita z dn. 26 listopada 2004r., „Jak założyć szkołę nauki jazdy?”
Przypis 3: Informacje pochodzące z forum naszego serwisu 16.01.2007.


Komentarze

pomoc w prowadzeniu szkoły jazdy dodał : ~instruktor, 20-03-2012 14:16
Witam,
W dzisiejszych czasach, przy tak sporej konkurencji w prowadzeniu własnego biznesu potrzebne jest dobre oprogramowanie. Znajomy bardzo polecał - bcreservation. Zwłaszcza na start bo pomaga się "wybić", pomaga w prowadzeniu całej firmy i kontrolowaniu wydajności. tu jest ich stronka: http://bcreservation.combc.pl/
przystosowanie samochodu dodał : ~oli, 27-09-2010 23:51
witam
gdzie znajdę rozporządzenie w sprawie przystosowania samochodu do nauki jazdy kat.b?
Rozmyślania jednej sfrustrowanej muchy czyli przepis jak utopić się w miodku. dodał : ~Tyż instruktor i tyż kierownik, 17-09-2010 02:24
Napisze tak: "Oczywiście kolega poniżej ma sporo racji". No i ten poniżej poniżej też. Takie idealizowanie skądinąd pewnie dobrego programu (tylko, że dla większych raczej OSK w większych - przyłordowych ;) - miastach) nie ma sensu. Dokumentów nie ma tak wiele. Oferta pewnie im nowocześniejsza tym lepsza ale nie to jest myślę najważniejsze. Najważniejszy jest brzydko mówiąc "materiał ludzki do przerobienia". Celowo napisałem w cudzysłowie jak by się ktoś może poczuł urażony :) Po prostu rynek jest mały i będzie mniejszy. Rynek tzn odbiorcy naszych usług, dający nam profity adekwatne do wniesionych nakładów i pracy. I jest też tak, że w mniejszych miastach miasteczkach ciężko jest zebrać grupę na kurs teoretyczny w jednym czasie i miejscu. Łapę się na myśli, że nadchodzi czas dużych OSK miejskich /nie znaczy dobrych/ które z mocy posiadanych aktywów będą mogły przetrwać ciężki czas, tworząc np nowe produkty. Taki kurs na instruktora NJ ...... Warto przecież... Profity.... Kokosy itp. bzdury W mojej miejscowości nikt się na to nie złapie ale w wojewódzkich czy byłych wojewódzkich miastach a owszem. Puszcza się wcześniej w gazetach ogłoszenia , że potrzeba instruktorów NJ, pisze artykuły w mediach, ile to można zarobić, udziela się na forach "tematycznych" zachwalając zawód (a powinno być raczej w tych warunkach pasja, hobby) no i tworzy się przyszłych sfrustrowanych "instruktorów" drenując ich kieszenie z ostatniej mamony. Też bym tak chciał :) ale niestety - w moim miasteczku większość to emeryci i studenci oraz mundurówka dorabiająca mniej lub bardziej formalnie.... Kursy od 799 do 1000 złotych. Sami się ukisimy we własnym sosie.
No i tak na marginesie Panie Kierowniku 3 OSK: Ile tak z ciekawości wynosi opłata za wypożyczenie auta na godzinę? szukałem szukałem i nie znalazłem nigdzie takiej firmy. Chyba, że to firma córka waszej? Rozliczanie wewn?
A i był bym zapomniał: nowi instruktorzy, przygotujcie się zawczasu na to, iż wszystkim wypadkom jesteście Wy winni. Nie sytuacja, charakter kierowcy + jakość drogi. Tylko Wy*.
(*) - nie dotyczy instruktorów szkolących wg kart przeprowadzonych zajęć pełne 8 godzin przez 30 dni w miesiącu.
Własna szkoła jazdy - czy warto? dodał : ~kierownik 3 OSK z 4 letnim doświadczenie, 08-06-2010 00:41
Warto! Oczywiście kolega poniżej ma sporo racji. Ale w tych trudnych warunkach ekonomicznych można znaleźć i dla siebie miejsce. Wszystko zależny od kreatywności właściciela. Głównym "odbiorcą" naszych usług sa ludzie młodzi. Oferta musi być więc zbudowana właśnie pod taki target. Warto skorzystać z doświadczeń i pomocy doświadczonych podmiotów -oczywiście tych obiektywnych, dla których nie stanowimy konkurencji. Nowoczesna oferta, rozsądne prowadzenie gospodarki zasobami i jakość! To klucze do sukcesu OSK. My prowadzimy od 4 lat szkoły jazdy. 2 lata to budowanie marki. Dziś mamy już 3 szkoły a za chwilę otwieramy kolejną.I wcale nie mamy najniższych cen - bo to nie jest sposób na klienta. Klient nie jest głupi. Wie, że jeżeli coś ma być dobre, to musi kosztować. Biura prowadzimy w oparciu o świetny program SOS-Manager, który zapewnia nam bezbłędne prowadzenie dokumentacji, planowania jazd i rozliczeń z kursantami a funkcja planowania zajęć przez internet to już całkiem bajka dla kursantów! Auta wypożyczamy z wypożyczalni samochodów co sprawia, ze nie martwimy się o stan techniczny.. Święty spokój w biurze i w samochodach. Czego chcieć więcej??
Dobra organizacja, trochę doświadczeń i pomocy merytorycznej (w komputerze wszystko jest zawarte) i sukces murowany! Oczywiście, rzetelność w pracy to podstawa..ale o tym nie trzeba chyba pisać.
... dodał : ~instruktor, 02-03-2010 21:23
Po 4 latach własnej działalności mogę powiedzieć tak. na początku się napaliłem. Kalkulacja licząca tylko zyski a w małym zakresie uwzględniająca koszty stałe i zmienne pozwalała w pierwszej fazie uznać ten interes za bardzo dochodowy. Liczyłem wtedy ilość godzin pracy X 40 zł. Uznałem także ze kwota 4 tyś miesięcznie załatwi wszelkie opłaty. Na początku tak było. Samochody zakupiłem 3 z własnych oszczędności. Z biegiem czasu doszły inne wydatki. Koszty naprawy aut, koszty drożejącego paliwa, zwiększające się koszty placu manewrowego. Potrzeby rosły a czas pracy dziennie max wg. prawa 8 h sprawiał iż środków wolnych było coraz mniej. Zmiana samochodów egzaminacyjnych to nowy wydatek, średnio WORDY zmieniają auta co 3 lata. Nowe auta to nowy wydatek który należy wkalkulować w cenę kursu. Ze starego zaś mało sie da wyciągnąć no bo kto chce kupić auto zdezelowane po kursantach które brało udział w różnych obtarciach i stłuczkach . To prawda konkurencja jest coraz silniejsza. Ceny za kurs w postaci 999zł są śmieszne. przecież Ci ludzie działają na granicy opłacalności. Ich start, zmniejszona stawka ZUS , dotacja na własną działalność sprawia że skłonni są ten kurs urządzić nawet bez zysku. Reklama w tej branży ma znaczenie w przypadku większych szkół. Mniejsze działają na zasadzie reklamy szeptanej. tzn. od kursanta do kursanta. To ciężka praca . Kursant który zda podsyła nowych , kolejny następnych itd. Gorzej jest jeśli nie może zdać . No bo przecież mimo najlepszych chęci nie da się każdego nauczyć. Instruktor , OSK i WORD jest dobry i wszystko jest fajne jak kursant zdaje. Jeśli nie zda obwinia najczęściej instruktora , egzaminatora i ośrodek. Ja osobiście powiem tak . Prowadzenie OSK jest interesem opłacalnym jeśli jesteś skutecznym instruktorem oraz takich zatrudniasz, ale specjalnych kokosów tutaj spodziewać sie nie można. Śmiać mi się chce czytając poniższe komentarze. Przecież większość wypowiadających się na tym forum nie ma najmniejszego pojęcia o tym interesie. Ale może to tak musi być. Ja też czytając podobne opinie przed laty uznawałem je za niewiarygodne. Umiałem przeliczyć na sucho koszty i wydatki. Wiele z nich wtedy nie dostrzegałem. Teraz mam inną powyżej przedstawioną opinię na ten temat. Jeśli chcecie otworzyć szkołę wielkości 3 - 4 aut to dajcie sobie spokój. Na teorię nie uda wam sie zebrać w jednym czasie odpowiedniej ilości kursantów a za wynajem sali trzeba płacić. Nie każdy z waszej nauki będzie zadowolony. Konkurencja zmiecie waz z horyzontu cenami a wy z dnia na dzień każdego miesiąca poza sezonem letnim będziecie się zastanawiali czy wystarczy wam na utrzymanie biura, sali wykładowej, podatku, zusu, tel, auta, paliwa , reklam itp. Jeśli ktoś będzie chciał pójść na skróty czyli na granicy prawa wyprostuje go szybko szczegółowa kontrola kart prowadzonych zajęć oraz spełnienia wymogów prowadzenia działalności regulowanej przeprowadzona przez starostwo powiatowe.
pozdrawiam i napaleńcom życzę powodzenia.
dziwne dodał : ~mirek, 20-12-2009 17:45
instruktor sie tu wypowiada z 2 letnim stazem i mowi ze sie nie oplaca to po co to robil 2 lata dla sportu??????????????????
wydaje mi sie ze chca odstraszyc mlodych instruktorow zeby im konkurencji nie robili bo kaska pewnie niezla
tak sobie dodał : ~Piot-małopolskar, 04-12-2009 00:07
Mnie sie niestety nie udało z w łasną szkoła! zbyt duza konkurencja a srednio4-5 kursantów nie ma mozliwosci zapewnienia dobrego prosperowania. W dodatku samochody(2) zakupiłem z własnych oszczędnosci. Zyczę innym powodzenia
Nizeły biznes dodał : ~ktos, 04-10-2009 12:28
Panie "instruktor" - chyba Pan żartuje. Mówisz tak zeby odstraszyć ludzi przed zkładaniem takiego interesu. Praca stresująca ale dochody... Hohoho. Swoje wiem!!
praca dodał : ~instruktor, 15-06-2009 13:25
Jestem instruktorem z ponad 2 letnim stażem. Nie polecam serdecznie nikomu tego zawodu kto się napalił po przeczytaniu tego artykułu.
Jest to zawód hobbystyczny, nie przynoszący żadnych zysków. Praca bardzo ciężka, koszty paliwa ogromne, nie mówiąc o innych... Zawód dobry dla starszego Pana na emeryturze lubiącego (prawie) charytatywnie uczyć, pozdrawiam.
Układy dodał : ~Anonim, 11-03-2009 17:08
Ponoć trzeba jeszcze mieć koneksje z egzaminatorami, zeby nie oblewali kursantów, to prawda?
PRZYMUS dodał : ~yeez, 21-12-2007 17:40
ustawa naklada obowiązek posiadania min.25 kw. sali wykładowej oraz biura obsługi klienta
nie dodał : admin, 09-11-2007 23:31
nie, wykroczenia nie.
pytanie dodał : ~Rafal, 07-11-2007 15:23
Czy wykroczenia drogowe też są brane pod uwagę ?