Po sobotniej tragedii w Smoleńsku, w której zginął m.in. Sławomir Skrzypek, funkcje szefa banku centralnego tymczasowo pełni Piotr Wiesiołek. Zaprzysiężenie nowego prezesa powinno nastąpić do 10 lipca. Gazety już dziś spekulują, kto nim zostanie.
Padają nazwiska: Jan Krzysztof Bielecki, prof. Dariusz Filar, prof. Andrzej Sławiński, Andrzej Bratkowski, Jerzy Pruski, Andrzej Raczko, prof. Jerzy Hausner, a także prof. Leszek Balcerowicz.
Kandydatura zwłaszcza tego ostatniego przysparza wiele emocji, gdyż to właśnie Skrzypek zastąpił Balcerowicza. Pełnił on funkcję szefa Narodowego Banku Polskiego od 10 stycznia 2001 do 10 stycznia 2007 roku. Ekonomiści oceniają, że druga kadencja Balcerowicza przyniosłaby dalsze umacnianie się złotego. Równocześnie nie zamykają listy kandydatów mogących ubiegać się o fotel szefa banku centralnego. Część z nich wskazuje na byłych lub obecnych członków Rady Polityki Pieniężnej - prof. Dariusza Filara, prof. Andrzeja Sławińskiego, Jerzego Pruskiego, prof. Jerzego Hausnera, Andrzeja Bratkowskiego.
Stanisław Nieckarz, były członek RPP, typuje na kogoś spoza obozu Rady: - Oceniając wszechstronnie potencjalnych kandydatów na fotel szefa banku centralnego, uważam, że Jan Krzysztof Bielecki spełnia idealnie wszelkie wymogi. Ma wiedzę i doświadczenie. Jest fachowcem, zarówno jeśli chodzi o problemy gospodarcze, finanse, jak i bankowość. Świetnie zna się na bankach komercyjnych i wszelkich instrumentach tam wykorzystywanych, a to się bardzo przydaje w banku centralnym – powiedział „Rzeczpospolitej”.
Źródło: tvn24.pl
Kandydatura zwłaszcza tego ostatniego przysparza wiele emocji, gdyż to właśnie Skrzypek zastąpił Balcerowicza. Pełnił on funkcję szefa Narodowego Banku Polskiego od 10 stycznia 2001 do 10 stycznia 2007 roku. Ekonomiści oceniają, że druga kadencja Balcerowicza przyniosłaby dalsze umacnianie się złotego. Równocześnie nie zamykają listy kandydatów mogących ubiegać się o fotel szefa banku centralnego. Część z nich wskazuje na byłych lub obecnych członków Rady Polityki Pieniężnej - prof. Dariusza Filara, prof. Andrzeja Sławińskiego, Jerzego Pruskiego, prof. Jerzego Hausnera, Andrzeja Bratkowskiego.
Stanisław Nieckarz, były członek RPP, typuje na kogoś spoza obozu Rady: - Oceniając wszechstronnie potencjalnych kandydatów na fotel szefa banku centralnego, uważam, że Jan Krzysztof Bielecki spełnia idealnie wszelkie wymogi. Ma wiedzę i doświadczenie. Jest fachowcem, zarówno jeśli chodzi o problemy gospodarcze, finanse, jak i bankowość. Świetnie zna się na bankach komercyjnych i wszelkich instrumentach tam wykorzystywanych, a to się bardzo przydaje w banku centralnym – powiedział „Rzeczpospolitej”.
Źródło: tvn24.pl
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

