Zaliczki zastąpią kredyty inwestycyjne - to nowa propozycja finansowania inwestycji zaproponowana przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego.
Przywilej, który został wprowadzony tylko dla niektórych firm, mówi o tym, że wysokość zaliczek może sięgać 100 proc. wartości dotacji . Dzięki nowym projektom, pomoc unijna ma trafiać do odbiorców jeszcze przed zakończeniem projektu. Jednak zaliczki głównie są adresowane do samorządów.
Grażyna Gęsicka, minister rozwoju regionalnego mówi: "Liczę, że dzięki pojawieniu się zaliczek wzrośnie zainteresowanie wykorzystaniem funduszy unijnych przez te podmioty, których nie było wcześniej stać na wzięcie kredytu bankowego i czekanie na zakończenie prac i refundację poniesionych nakładów.”
"Gazeta Prawna” pisze, że "zaliczki będą trafiały do firm będących własnością Skarbu Państwa (w tym Banku Gospodarstwa Krajowego). Prywatni przedsiębiorcy będą mogli po nie sięgnąć tylko w przypadku inwestycji o charakterze początkowym, polegających na wprowadzeniu nowoczesnych technologii o co najmniej europejskim poziomie innowacyjności i projektów o charakterze naukowym. Dodatkowo wcześniej dostaną pieniądze w przypadku korzystania ze szkoleń współfinansowanych z funduszy unijnych. Nowością jest także możliwość wypłaty zaliczki wybranemu w przetargu wykonawcy inwestycji. Może do niego trafić do 20 proc. kwalifikowanych wydatków".
Grażyna Gęsicka, minister rozwoju regionalnego mówi: "Liczę, że dzięki pojawieniu się zaliczek wzrośnie zainteresowanie wykorzystaniem funduszy unijnych przez te podmioty, których nie było wcześniej stać na wzięcie kredytu bankowego i czekanie na zakończenie prac i refundację poniesionych nakładów.”
"Gazeta Prawna” pisze, że "zaliczki będą trafiały do firm będących własnością Skarbu Państwa (w tym Banku Gospodarstwa Krajowego). Prywatni przedsiębiorcy będą mogli po nie sięgnąć tylko w przypadku inwestycji o charakterze początkowym, polegających na wprowadzeniu nowoczesnych technologii o co najmniej europejskim poziomie innowacyjności i projektów o charakterze naukowym. Dodatkowo wcześniej dostaną pieniądze w przypadku korzystania ze szkoleń współfinansowanych z funduszy unijnych. Nowością jest także możliwość wypłaty zaliczki wybranemu w przetargu wykonawcy inwestycji. Może do niego trafić do 20 proc. kwalifikowanych wydatków".
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

