Koszty zatrudnienia ponoszone przez pracodawcę są zdecydowanie wyższe od zarobków, jakie otrzymuje pracownik. Oprócz wysokości wynagrodzenia przedsiębiorca musi uwzględniać także tzw. pozapłacowe koszty pracy.
Koszty pracy są jednym z najważniejszych wydatków ponoszonych przez przedsiębiorstwa. Definicja Głównego Urzędu Statystycznego określa je jako koszty ponoszone przez pracodawcę na rzecz pozyskania, wykorzystania, utrzymania i doskonalenia zasobów pracy. Wśród całkowitych wydatków, jakie ponosi pracodawca zatrudniający pracownika na podstawie umowy o pracę, jedynie 60% stanowi wynagrodzenie netto. Pozostała część to pozapłacowe koszty pracy – czyli podatki, składki odprowadzane na ubezpieczenia społeczne i do budżetu państwa.
Według terminologii GUS, a także Międzynarodowej Organizacji Pracy, w ich skład wchodzą także wydatki ponoszone na kształcenie, przekwalifikowanie i bezpieczeństwo kadr. Pomimo że płaca jest najważniejszym elementem kosztów pracy, to jednak pozapłacowe obciążenia na pracę mają bardzo duży wpływ na ich wysokość i strukturę. Pośrednio oddziałują także na funkcjonowanie rynku pracy. Wysokie opodatkowanie pracy, określane mianem „klina podatkowego”, w opinii wielu ekonomistów i samych pracodawców może zaburzać równowagę między popytem na pracę a podażą pracy. Obciążenia z tytułu zatrudnienia są również jednym z głównych czynników kształtujących szarą strefę. Badania przeprowadzone wśród pracodawców i pracowników potwierdzają fakt, że głównym powodem nielegalnego zatrudnienia jest chęć uniknięcia kosztów związanych ze zbyt wysokimi podatkami i ubezpieczeniami społecznymi.
Źródło: rynekpracy.pl

