Tu jesteś: Gospodarka

Kopalnie pozostawione bez pomocy

dodano: 01-04-2007 - Magdalena Milej

"Kopalnie będą musiały sobie radzić same. Spółki węglowe gwałtownie potrzebują pieniędzy, by utrzymać się na rynku" - powiedział w rozmowie z "Dziennikiem" wiceminister gospodarki Krzysztof Tchórzowski. Według niego, w Polsce kończy się możliwość pomocy publicznej dla górnictwa, z czego coraz lepiej zdają sobie sprawę nawet związki zawodowe.

Według wiceministra, sprzedaż akcji spółek węglowych oznacza wprowadzenie do całej branży nowej jakości. - " To będą już spółki publiczne, lepiej kontrolowane, z uporządkowanym systemem zarządzania. Będą miały znacznie szersze pole do działania, a tym samym lepsze perspektywy " - przekonuje.

Choć Tchórzowski zapewnia, że resort nie będzie narzucał terminów przystąpienia do sprzedaży akcji, jego zdaniem przygotowania do prywatyzacji powinny rozpocząć się jeszcze w tym roku. - " Ale sukces przyjdzie tylko wtedy, gdy wszyscy w niego uwierzą, przede wszystkim załogi oraz kierownictwo kopalń " - podkreśla wiceminister.

Jego zdaniem, nawet wśród związków zawodowych rośnie świadomość faktu, że w przyszłości branża węglowa będzie musiała sobie radzić bez pomocy publicznej. Tchórzowski wierzy, że niekoniecznie musi to oznaczać redukcje zatrudnienia. - " Poza naturalnymi odejściami nie widzę takiej potrzeby w najbliższych kilku latach " - zapewnia.



Brak komentarzy

Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...