Jak podaje portal e-prawnik.pl, już prawie 20 procent właścicieli i pracowników firm sprawdza swoich przyszłych partnerów biznesowych. Pomóc w tym mają im specjalne wywiadownie.
Taki precedens związany jest ze wzrostem ryzyka trafienia na nieodpowiedniego kontrahenta. Dlatego właśnie coraz większą popularnością cieszą się firmy oferujące dostarczenie bilansów i sprawozdań finansowych.
Czym jest wywiad gospodarczy? Polega on na uzyskiwaniu lub potwierdzaniu informacji dotyczących sytuacji prawnej i finansowej wybranych przedsiębiorstw na zlecenie innych firm w celu zmniejszenia ryzyka współpracy gospodarczej lub też dla podjęcia odpowiednich kroków (np. uzyskanie należności, zawiązanie transakcji etc.). Wywiad gospodarczy może być też skierowany na osobę prywatną.
Należy pamiętać, że wywiad gospodarczy nie jest szpiegostwem, bo opiera się na zbieraniu jawnych, a nie tajnych informacji i dokonywane jest to legalnymi sposobami.
Przedsiębiorcy, którzy wzięli udział w sondzie na stronie e-prawnik.pl, informacje na temat przyszłych kontrahentów zasięgają głównie z Krajowego Rejestru Sądowego, a także Biura Informacji Kredytowej.
- Wraz z pogorszeniem się kondycji gospodarki rośnie ryzyko trafienia na nierzetelnego kontrahenta, co może skutkować daleko idącymi negatywnymi konsekwencjami dla firmy. Nic więc dziwnego, że przedsiębiorcy chcą wiedzieć jak najwięcej o potencjalnym kontrahencie – wyjaśnia portalowi e-prawnik.pl Piotr Rogowiecki, ekspert ds. społeczno - gospodarczych z Konfederacji Pracodawców Polskich.
Źródło: msp.money.pl / e-prawnik.pl
Czym jest wywiad gospodarczy? Polega on na uzyskiwaniu lub potwierdzaniu informacji dotyczących sytuacji prawnej i finansowej wybranych przedsiębiorstw na zlecenie innych firm w celu zmniejszenia ryzyka współpracy gospodarczej lub też dla podjęcia odpowiednich kroków (np. uzyskanie należności, zawiązanie transakcji etc.). Wywiad gospodarczy może być też skierowany na osobę prywatną.
Należy pamiętać, że wywiad gospodarczy nie jest szpiegostwem, bo opiera się na zbieraniu jawnych, a nie tajnych informacji i dokonywane jest to legalnymi sposobami.
Przedsiębiorcy, którzy wzięli udział w sondzie na stronie e-prawnik.pl, informacje na temat przyszłych kontrahentów zasięgają głównie z Krajowego Rejestru Sądowego, a także Biura Informacji Kredytowej.
- Wraz z pogorszeniem się kondycji gospodarki rośnie ryzyko trafienia na nierzetelnego kontrahenta, co może skutkować daleko idącymi negatywnymi konsekwencjami dla firmy. Nic więc dziwnego, że przedsiębiorcy chcą wiedzieć jak najwięcej o potencjalnym kontrahencie – wyjaśnia portalowi e-prawnik.pl Piotr Rogowiecki, ekspert ds. społeczno - gospodarczych z Konfederacji Pracodawców Polskich.
Źródło: msp.money.pl / e-prawnik.pl
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

