Wydaje się, że w świecie tak rozwiniętej technologii nośników reklamy ulotki są przeżytkiem. Niekoniecznie. Mogą one być świetną wizytówką firmy i jej ofertą - pod warunkiem, że będą ciekawie zrobione.
To prawda, że większość ulotek – szczególnie w centrach miast, gdzie ich dystrybutorów jest bardzo dużo – ląduje niemal od razu w koszu. Jeśli już niektórzy je biorą, to zwykle z odruchu bądź współczucia dla ludzi stojących tyle godzin na słońcu czy mrozie. A przecież nie o to w tej formie reklamy chodzi.
Jak więc skutecznie wręczać ulotki?
Przede wszystkim nie wolno stać blisko koszy na śmieci. Bo efekt można przewidzieć – jeśli ulotka kogoś nie zainteresuje, od razu będzie miał gdzie się jej pozbyć. Dzięki temu będzie szansa, że potencjalny klient jednak zapozna się z jej treścią – np. w drodze na przystanek czy choćby w poszukiwaniu kosza. Dobrym sposobem na wręczanie ulotek z którymi ludzie mimowolnie się zapoznają, będą różnego rodzaju kolejki, przystanki – miejsca, gdzie odbiorcy przekazu reklamowego stoją, a nie idą.
Ilość nie znaczy skuteczność
Pamiętajmy, że nie sztuką jest wydrukować tanim kosztem tysięcy ulotek, ale sztuką zainteresować nimi odbiorców. Tandetna ulotka będzie oznaką tandetnej firmy. Warto postawić na mniejszy nakład, ale lepszej jakości. Wówczas będą wyróżniały się jakością na tle innych.
Ustalmy grupę odbiorców
Osobom, którym powierzamy dystrybucję naszych ulotek, należy przekazać jaka jest grupa docelowa ich odbiorców. Rozdawanie ulotek np. dotyczących kredytów dla firm komu popadnie (dzieciom, seniorom etc.) jest marnowaniem pieniędzy, czasu i papieru. O skuteczności takiej reklamy lepiej nie wspominać. Gdy ustalimy grupę odbiorców, wówczas wiadomo, że z dystrybucją zejdzie nieco więcej czasu. Ale przynajmniej kampania będzie bardziej skuteczna.
Ulotka z gadżetem
Wymagający klienci przyzwyczajeni są do otrzymywania gratisów i upominków, które podkreślą jego więź z firmą. Nie bez powodu częstą praktyką są materiały promocyjne, w tym ulotki, zawierające dodatki w postaci próbek szamponów, smyczy, długopisów czy kuponów rabatowych. Takie ulotki wzbogacone o gadżety są z pewnością atrakcyjniejsze niż zwykły kawałek papieru. Ciekawą, innowacyjną, ale stosunkowo bardziej skuteczną na tle zwykłych ulotek, formą reklamy są ostatnio tzw. mediacardy, czyli ulotki z płytami CD, na których nagrana jest pełna wersja oferty firmy. Dla skuteczności kampanii, może warto zainwestować w innowację?
(na podst. P&P Group)
Jak więc skutecznie wręczać ulotki?
Przede wszystkim nie wolno stać blisko koszy na śmieci. Bo efekt można przewidzieć – jeśli ulotka kogoś nie zainteresuje, od razu będzie miał gdzie się jej pozbyć. Dzięki temu będzie szansa, że potencjalny klient jednak zapozna się z jej treścią – np. w drodze na przystanek czy choćby w poszukiwaniu kosza. Dobrym sposobem na wręczanie ulotek z którymi ludzie mimowolnie się zapoznają, będą różnego rodzaju kolejki, przystanki – miejsca, gdzie odbiorcy przekazu reklamowego stoją, a nie idą.
Ilość nie znaczy skuteczność
Pamiętajmy, że nie sztuką jest wydrukować tanim kosztem tysięcy ulotek, ale sztuką zainteresować nimi odbiorców. Tandetna ulotka będzie oznaką tandetnej firmy. Warto postawić na mniejszy nakład, ale lepszej jakości. Wówczas będą wyróżniały się jakością na tle innych.
Ustalmy grupę odbiorców
Osobom, którym powierzamy dystrybucję naszych ulotek, należy przekazać jaka jest grupa docelowa ich odbiorców. Rozdawanie ulotek np. dotyczących kredytów dla firm komu popadnie (dzieciom, seniorom etc.) jest marnowaniem pieniędzy, czasu i papieru. O skuteczności takiej reklamy lepiej nie wspominać. Gdy ustalimy grupę odbiorców, wówczas wiadomo, że z dystrybucją zejdzie nieco więcej czasu. Ale przynajmniej kampania będzie bardziej skuteczna.
Ulotka z gadżetem
Wymagający klienci przyzwyczajeni są do otrzymywania gratisów i upominków, które podkreślą jego więź z firmą. Nie bez powodu częstą praktyką są materiały promocyjne, w tym ulotki, zawierające dodatki w postaci próbek szamponów, smyczy, długopisów czy kuponów rabatowych. Takie ulotki wzbogacone o gadżety są z pewnością atrakcyjniejsze niż zwykły kawałek papieru. Ciekawą, innowacyjną, ale stosunkowo bardziej skuteczną na tle zwykłych ulotek, formą reklamy są ostatnio tzw. mediacardy, czyli ulotki z płytami CD, na których nagrana jest pełna wersja oferty firmy. Dla skuteczności kampanii, może warto zainwestować w innowację?
(na podst. P&P Group)
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

