Tu jesteś: Puls Rynku

Komentarz tygodniowy

dodano: 07-01-2011 - Krzysztof Wańczyk, FTS Capital Group

Prezentujemy podsumowanie tygodnia z rynku surowców, giełdy.

Metale
Złoto traci blask
Notowania żółtego kruszcu od początku roku systematycznie spadają. Równoważenie portfeli jakie ma miejsce zazwyczaj na początku roku, wyraźnie zaszkodziło wycenie złota. Duże fundusze dokonując reorganizacji swoich portfeli, odsunęli się od tej formy inwestycji. Na jak długo? Ciągle trwa realizacja zysków, dlatego w perspektywie krótkoterminowej wyprzedaż przeciągnie się w czasie. Ale długoterminowe perspektywy dla złota są nadal pozytywne, bowiem stopy procentowe pozostały na historycznie niskich poziomach, a sytuacja zadłużenia w Europie jest wciąż bardzo drażliwa dla rynku.
Układ techniczny instrumentu nie prezentuje się optymistycznie. Nadal istnieje prawdopodobieństwo kontynuacji spadku cen kruszcu. Obecnie rynek testuje ważny poziom wsparcia – 1362,00, co może stanowić to pretekst do wygenerowania niewielkiej korekty notowań na rynku. Niemniej odbicie nie powinno być na tyle trwałe, aby wyraźnie zmienić obraz rynku, ponieważ występuje silna dominacja strony podażowej. Przełamanie wsparcia – 1362,00 otworzy niedźwiedziom drogę w rejon 1330,50.

Surowce
Ropa na progu 88 dolarów
Na rynku terminowym cena ropy naftowej sięga już 88 dolarów za baryłkę. Szybki rajd byków wraz z początkiem roku już ustał. Surowiec traci na wartości po tym, jak Departament Pracy poinformował o najnowszych danych dotyczących liczby tygodniowych pobrań o zasiłek dla bezrobotnych. Liczba pracowników w USA, którzy złożyli wniosek o świadczenie dla bezrobotnych wzrosła w ubiegłym tygodniu o 18tys. do 409tys. Z kolei odczyt tygodniowych danych odnośnie stanu zapasów „czarnego złota” wykazał większy, niż oczekiwano spadek zapasów w USA. Publikacja jednak tylko krótkotrwało wsparła akcję popytową na rynku.
Obecnie sytuacja techniczna sprzyja niedźwiedziom. Jeżeli linia obrony na wysokości 87,50 zostanie sforsowana, to dalszy spadek notowań paliwa jest prawdopodobny. Zniżka może wtedy sięgnąć do 84,50 – po przełamaniu tego wsparcia następnym celem będzie poziom 80,00. Jednak dopóki znajdujemy się nad poziomem 87,50, dopóty istnieje szansa na powrót kursu w rejon 92,50.
 
Indeksy
S&P500
Inwestorzy cierpliwie oczekują na sprawozdanie, przedstawiające sytuację rynku pracy w USA. Jeżeli zostaną podane silne dane, to należy oczekiwać pozytywnego ożywienia na parkiecie. Ekonomiści spodziewają się wzrostu utworzonych liczy miejsc pracy w grudniu o 175tys. w sektorze pozarolniczym. Stopa bezrobocia powinna utrzymać się na stałym poziomie 9,8%. Departament Pracy opublikuje dane dziś o godzinie 15:30. Wielu analityków podniosło swoje szacunki wzrostu miejsc pracy za miesiąc grudzień, po pozytywnym odczycie raportu ADP. Wskaźniki wskazują na stopniową poprawę sytuacji w tym obszarze gospodarki, co optymistycznie rokuje na przyszłość, ponieważ jest to ważna wskazówka przedstawiająca siłę ożywienia gospodarczego.
W perspektywie średnioterminowej indeks giełdowy S&P500 porusza się w trendzie wzrostowym. Układ może ulec zachwianiu, jeżeli zostanie przełamane wsparcie na poziomie – 1267,0. Wtedy spadek notowań może ulec wydłużeniu do 1250,0. Póki co, obowiązuje scenariusz pro wzrostowy.



Brak komentarzy

Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...