Jak twierdzi szef zespołu doradców strategicznych premiera Michał Boni, „wzrost PKB wyniesie między 0,5 a 1 proc. Jednak jesienią możliwa jest fala zwolnień".
- Prognozy dla PKB oznaczają, że nie ma obaw, iż po I kwartale, który był na plus, będzie ślizg w dół - poinformował minister Boni w wywiadzie dla „Dziennika”. Jak sam twierdzi, jesienią można spodziewać się fali zwolnień w firmach.
- Oczywiście powinniśmy obserwować, co będzie się działo na rynku pracy jesienią, bo wiele firm może ciąć koszty, w tym zatrudnienie, i jakaś fala zwolnień może przejść - twierdzi Michał Boni.
Według Ministerstwa Pracy stopa bezrobocia do końca tego roku może wzrosnąć o 1-2 punkty procentowe, gdzie obecnie w lipcu wyniosła 10,8 proc.
Źródło: PAP / money.pl
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

