Choć jest to drażliwa kwestia, to jednak prawo pracy ją reguluje. Zgodnie z art. 53 par. 1 pkt 1 lit. B Kodeksu pracy, pracodawca może rozwiązać stosunek pracy bez wypowiedzenia z pracownikiem, który w niedyspozycji zdrowotnej jest dłużej niż wynosi łączny okres pobierania przez niego wynagrodzenia i zasiłku chorobowego oraz świadczenia rehabilitacyjnego przez pierwsze trzy miesiące.
Jak wynika z orzecznictwa sądowego, pracodawcy przysługuje uprawnienie do takiego zwolnienia dopiero po upływie pełnych 182 dni pobierania przez pracownika wynagrodzenia i zasiłku chorobowego. W związku z tym zatrudniony musi w którymś z dni w tym okresie otrzymać chociażby jedno z powyższych świadczeń i być dalej w niedyspozycji, żeby można go było z tego powodu zwolnić z pracy. Dla skorzystania z tej opcji zwolnienia jest jeszcze inny warunek - pracownik musi być zatrudniony u danego pracodawcy co najmniej 6 miesięcy lub jeżeli niezdolność do pracy została spowodowana wypadkiem przy pracy albo chorobą zawodową,
Nie ma więc możliwości, by pracownik nie mogący z powodów zdrowotnych pracować mógł w nieskończoność pobierać świadczenia związane z tą niedyspozycją i nie świadczyć pracy. Porusza to choćby wyrok Sądu Najwyższego z 14 stycznia 2010 r. o sygn. III PK 46/09.
(na podst. "Rz")
Nie ma więc możliwości, by pracownik nie mogący z powodów zdrowotnych pracować mógł w nieskończoność pobierać świadczenia związane z tą niedyspozycją i nie świadczyć pracy. Porusza to choćby wyrok Sądu Najwyższego z 14 stycznia 2010 r. o sygn. III PK 46/09.
(na podst. "Rz")
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

