Frank szwajcarski utrzymuje się na najniższym od 14 lat poziomie. Jeśli przyszło nam zaciągnąć kilkanaście lat temu kredyt w walucie szwajcarskiej, dziś możemy poszczycić się wielkim zyskiem. Osoby, które nie zdecydowały się na zaciągnięcie kredytów we frankach, nadal mają szanse na skorzystanie ze zmian na rynku walutowym.
Zmiany na rynku walutowym dotyczą przede wszystkim stale umacniającego się złotego. Dzięki temu raty za kredyty zaciągnięte we frankach szwajcarskich wyraźnie spadają i na obecną chwilę utrzymują się na poziomie niższym od rat w walucie polskiej o średnio 3,5 punktów procentowych.
W ubiegły czwartek frank szwajcarski odnotował najniższy od kilkunastu lat poziom 1,95 zł. Obecnie utrzymuje się średnio na poziomie 1,96. Ponieważ w najbliższych miesiącach czeka nas dalsze umacnianie się waluty polskiej, za frank szwajcarski możemy zapłacić w 2010 roku nawet 1,86 zł.
Z tego powodu oraz w związku z faktem, ze wzrost gospodarczy w Polsce będzie szybszy niż w całej Unii, kredyty we frankach nie mają sobie równych. Przykładowo: przy zaciągnięciu kredytu w wysokości 300 tys. zł na 30 lat różnica w ratach pomiędzy złotym a frankiem wynosi już ok. 700 zł na korzyść tego drugiego.
Zanim zaciągniemy kredyt w walucie szwajcarskiej, musimy pamiętać o wzmocnionej zdolności kredytowej. Choć kredyty we frankach są bardziej opłacalne niż w złotych, to nie każdy może sobie pozwolić na ich zaciągnięcie. Trzeba się wykazać większą o 20 proc. zdolnością kredytową. Przykładowo, jeśli chcemy uzyskać 200 tys. zł kredytu we frankach, musimy udowodnić bankowi, że nasze zarobki pozwalają na spłacanie kredytu nawet w wysokości 240 tys. zł.
W ubiegły czwartek frank szwajcarski odnotował najniższy od kilkunastu lat poziom 1,95 zł. Obecnie utrzymuje się średnio na poziomie 1,96. Ponieważ w najbliższych miesiącach czeka nas dalsze umacnianie się waluty polskiej, za frank szwajcarski możemy zapłacić w 2010 roku nawet 1,86 zł.
Z tego powodu oraz w związku z faktem, ze wzrost gospodarczy w Polsce będzie szybszy niż w całej Unii, kredyty we frankach nie mają sobie równych. Przykładowo: przy zaciągnięciu kredytu w wysokości 300 tys. zł na 30 lat różnica w ratach pomiędzy złotym a frankiem wynosi już ok. 700 zł na korzyść tego drugiego.
Zanim zaciągniemy kredyt w walucie szwajcarskiej, musimy pamiętać o wzmocnionej zdolności kredytowej. Choć kredyty we frankach są bardziej opłacalne niż w złotych, to nie każdy może sobie pozwolić na ich zaciągnięcie. Trzeba się wykazać większą o 20 proc. zdolnością kredytową. Przykładowo, jeśli chcemy uzyskać 200 tys. zł kredytu we frankach, musimy udowodnić bankowi, że nasze zarobki pozwalają na spłacanie kredytu nawet w wysokości 240 tys. zł.
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

