Tak zwane umowy śmieciowe, czyli umowy zlecenie i umowy o dzieło, w Polsce są umowami często zawieranymi pomiędzy pracodawcą a pracownikiem. Pracodawcy twierdzą, że jest to szansa na zatrudnienie dla osób pozostających bez pracy, z kolei sami zainteresowani mówią zupełnie coś odwrotnego – umowy śmieciowe pozbawiają ich wszelkich przywilejów pracownika. Jak jest naprawdę i czy pracodawca może stosować elastyczny system zatrudnienia efektywnie?
Z perspektywy Europy
W wielu europejskich krajach stosowane są elastyczne formy zatrudnienia, na podstawie zleceń lub umów o dzieło i nikt nie widzi w tym nic dziwnego. W Polsce tego typu umowy z pracodawcą są niedoceniane, albo nawet negatywnie odbierane, zaś w niektórych kręgach umowy śmieciowe są tożsame z wyzyskiem pracownika.
Stowarzyszenie Agencji Zatrudnienia opiniuje elastyczny system zatrudnienia jako korzystny zarówno dla pracownika, jak i dla pracodawcy. Pracownikowi łatwiej jest zmienić pracę na lepszą, a pracodawcy – zatrudniać pracowników na czas, w którym jest to konieczne. W czasach tzw. przestoju, firma nie ponosi zbędnych kosztów na utrzymywanie pracowników etatowych.
Dlaczego śmieciowe?
Przydomek „umowy śmieciowe” został nadany umowom o dzieło i umowo zlecenie dlatego, że w opinii publicznej istnieje przekonanie o tym, że pracownicy zatrudnieni na podstawie takich umów nie mają szans na uzyskanie kredytu bankowego. Tymczasem, jeśli pracownik pracuje na podstawie danej umowy przez dłuższy okres czasu, wyznaczony przez bank, np. przez półtora roku, a jego dochody z tytułu umów zlecenie są wystarczająco wysokie, otrzyma kredyt, nawet wieloletni kredyt hipoteczny. Jedynym problemem jest konieczność spełnienia dodatkowych formalności przez kredytobiorcę.
Umowy zlecenie i o dzieło są umowami śmieciowymi również z uwagi na to, że nie nadają pracownikom przywilejów, chociażby prawa do urlopu macierzyńskiego, czy też świadczeń chorobowych.
Bywa, że sami pracodawcy rozgraniczają pracowników etatowych, dla których np. przygotowują pakiety socjalne i wyższe wynagrodzenie, od pracowników nieetatowych, niemających prawa do takich gratyfikacji finansowych i pozafinansowych.
Wyrównanie standardów pracy
Agencje Zatrudnienia dążą do tego, aby pracownicy tymczasowi byli traktowani dokładnie tak samo, jak ci zatrudnieni na podstawie umowy o pracę. Wówczas elastyczne zatrudnianie pracowników przestanie być traktowane w sposób negatywny, a stanie się realną szansą na znalezienie ciekawej pracy i uzyskiwanie wysokich zarobków.
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

