Przy stałej współpracy kupujących z dostawcami, a zwłaszcza przy składaniu przez kupującego większych zamówień, dostawcy zwykle oferują klientowi rabat, by utrzymać jak najdłużej współpracę. Udzielanie rabatów można powiązać z terminowym płaceniem za dostarczenie towaru czy wykonanie usług.
Jeżeli w umowie nie ma zapisu o anulowanie rabatów w przypadku nieterminowej zapłaty, nie można odebrać rabatu klientowi. W takiej sytuacji można jedynie żądać zapłaty wraz z odsetkami za opóźnienie.
Warto więc wprowadzić do umowy z klientem zapis, zgodnie z którym w razie nieterminowej zapłaty przez kupującego ceny odpowiednio pomniejszonej o rabat, sprzedawca może podnieść cenę o kwotę rabatu. Decyzja o anulowaniu rabatu należy wówczas do sprzedającego.
Należy pamiętać, że rabat musi być rzeczywisty, aby umowa miała skuteczność prawną. Nie może wystąpić sytuacja, w której jedynie w umowie jest mowa o np. 20% rabacie, w rzeczywistości zaś kupujący płaci za towar cenę zbliżoną do rynkowej. Wówczas można mówić o ukrytej karze za nieterminową opłatę, a rabat jest fikcyjny.

