Tu jesteś: Gospodarka

Gminy dopłacą do pomysłów Giertycha

dodano: 10-04-2007 - Anna Dziedzic

Gminy w całej Polsce szukają oszczędności w lokalnych budżetach, aby moc zrealizować obietnice wicepremiera Romana Giertycha. Na podwyżki dla nauczycieli dostaną za mało pieniędzy. Muszą, więc skądś dołożyć miliard złotych.

"Na podwyżki dostaniemy niecały milion złotych, a musimy na nie wydać prawie dwa razy więcej" - poinformowała Renata Szczepańska, wójt gminy Cisna, na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

Zgodnie z rozporządzeniem podpisanym przez Romana Giertycha wszystkie samorządy mają obowiązek wypłacić podwyżki do 1 maja.

Im większa gmina, tym większe wydatki. Warszawa musi dołożyć 35 mln zł. Według szacunków samorządowców, środki przeznaczone na pięcioprocentowe podwyżki pensji dla nauczycieli powinny być większe o około miliard złotych.

Ministerstwo Edukacji Narodowej na podwyżki wywalczyło w budżecie półtora miliarda złotych.

Krystyna Szumilas przewodnicząca sejmowej Komisji Edukacji z ramienia PO w wypowiedzi dla Money.pl powiedziała: "Ostrzegaliśmy, że przy tej wielkości podwyżek istnieje niebezpieczeństwo, że wzrost subwencji o półtora miliarda złotych może być niewystarczający".

Samorządowcy chętniej wydali by te pieniądze na potrzebniejsze inwestycje. "Nie będzie remontu chodników, czy budowy ścieżek rowerowych" - mówi Szczepańska z gminy Cisna.



Brak komentarzy

Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...