Co zrobić w sytuacji, kiedy zagraniczny kontrahent nie zapłacił za towar? Czy opłaca się składać pozew do sądu innego państwa?
Niestety koszty toczenia sporu sądowego z firmą zagraniczną przed obcym wymiarem sprawiedliwości będą bardzo wysokie. W konsekwencji może się okazać, że „spłukamy się” z pieniędzmi do zera i zostaniemy bankrutami zanim cokolwiek odzyskamy.
W takiej sytuacji warto jest spróbować skorzystać z usług międzynarodowej firmy windykacyjnej. Można jej sprzedać wierzytelność bądź zlecić jej wyegzekwowanie. Nie jest to tanie, ale finansowo może się okazać korzystniejsze niż zlecenie sprawy zagranicznym kancelariom prawniczym, składanie do obcych sądów pozwów i toczenie tam sporu.
Coraz więcej firm staje się oszukanymi przez zagranicznych kontrahentów. Jak wystrzec się takich sytuacji? Jeśli zamówienie u nas złożyła firma z UE, musimy dopilnować, by koniecznie w umowie był zapis, iż kupujący odbierze towar w siedzibie firmy na terenie Polski. Jeśli miejsce odbioru jest nieoznaczone albo wskazane na inne państwo, wówczas pozew musielibyśmy kierować właśnie tam. Wskazanie odbioru w Polsce daje nam możliwość wytoczenia pozwu przed sądem naszego kraju, bowiem sprawę o zapłatę toczy się przed sądem państwa do którego towar miał zostać dostarczony.
Drugim sposobem „zabezpieczenia się” w tym zakresie, to zastrzeżenie w umowie, że ewentualne spory będą rozstrzygane przed polskim wymiarem sprawiedliwości.
(na podst. "Rz")

