Z prawnego punktu widzenia nie ma przeszkód, by pracownik wziął bezterminowy urlop bezpłatny w aktualnej pracy, następnie przyjął jakieś stanowisko (np. polityczne, urzędowe), a po jej zakończeniu wrócił do wcześniejszej firmy. Jest ku temu nawet ustawowa gwarancja powrotu.
Jak mówi art. 74 Kodeksu pracy, pracownik pozostający w związku z wyborem na urlopie bezpłatnym ma prawo powrotu do pracy u pracodawcy, który zatrudniał go w chwili wyboru, na stanowisko równorzędne pod względem wynagrodzenia z poprzednio zajmowanym, jeżeli zgłosi swój powrót w ciągu 7 dni od rozwiązania stosunku pracy z wyboru.
Oznacza to, że jeśli pracownik zostanie powołany na jakieś zewnętrzne stanowisko, powinna albo rozwiązać dotychczasowy stosunek pracy albo wziąć w tej firmie urlop bezpłatny. Jeśli zdecyduje się na pierwszy wariant – powinna mu zostać wypłacona odprawa w wysokości 1-miesięcznego wynagrodzenia. W drugim przypadku, po zakończeniu pracy, którą przyjął w wyniku powołania go na dane stanowisko, ma ustawową gwarancję powrotu do wcześniejszej firmy. Jeśli jednak nie powiadomi tego pracodawcy o zamiarze powrotu w ciągu 7 dni od utraty posady z powołania, wówczas i ten stosunek pracy ulega rozwiązaniu, chyba że uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych od pracownika.
Zgodnie jednak z wyrokiem Sądu Najwyższego z 22 stycznia.2003 r. (II UK 12/02, OSNP Nr 7/2004, poz. 126), złożenie zaświadczenia o czasowej niezdolności do pracy trwającej po rozwiązaniu stosunku pracy z powołania (wyboru na to stanowisko), przez pracownika pozostającego w związku z nim na urlopie bezpłatnym, nie powoduje wygaśnięcia stosunku pracy na podstawie art. 74 k.p., nawet w przypadku gdy pracownik w ciągu 7 dni nie zgłosił zamiaru powrotu do pracy.
Oznacza to, że jeśli pracownik zostanie powołany na jakieś zewnętrzne stanowisko, powinna albo rozwiązać dotychczasowy stosunek pracy albo wziąć w tej firmie urlop bezpłatny. Jeśli zdecyduje się na pierwszy wariant – powinna mu zostać wypłacona odprawa w wysokości 1-miesięcznego wynagrodzenia. W drugim przypadku, po zakończeniu pracy, którą przyjął w wyniku powołania go na dane stanowisko, ma ustawową gwarancję powrotu do wcześniejszej firmy. Jeśli jednak nie powiadomi tego pracodawcy o zamiarze powrotu w ciągu 7 dni od utraty posady z powołania, wówczas i ten stosunek pracy ulega rozwiązaniu, chyba że uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych od pracownika.
Zgodnie jednak z wyrokiem Sądu Najwyższego z 22 stycznia.2003 r. (II UK 12/02, OSNP Nr 7/2004, poz. 126), złożenie zaświadczenia o czasowej niezdolności do pracy trwającej po rozwiązaniu stosunku pracy z powołania (wyboru na to stanowisko), przez pracownika pozostającego w związku z nim na urlopie bezpłatnym, nie powoduje wygaśnięcia stosunku pracy na podstawie art. 74 k.p., nawet w przypadku gdy pracownik w ciągu 7 dni nie zgłosił zamiaru powrotu do pracy.
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

