Strach przed otwarciem firmy w czasach kryzysu, niepewność, że biznes nie przetrwa, obawa, iż zainwestowane pieniądze można po prostu stracić. Te oraz wiele innych problemów towarzyszy osobom, które chcą założyć własną firmę. Dlatego warto postawić na sprawdzony biznes i zainwestować we franczyzę usługową.
Polska cały czas znajduje się w procesie transformacji - nie politycznej, a gospodarczej. Rokrocznie coraz bardziej zmierzamy ku modelowi usługowemu. Przekłada się to także na życie codzienne. Polacy zmieniają swoje przyzwyczajenia: modne staje się spożywanie posiłków poza domem, szczególnie jeśli chodzi o lunch, czy spotkania towarzyskie. I choć nasi rodacy cały czas, w porównaniu
z mieszkańcami państw zachodnich, w mniejszym stopniu korzystają z usług, coraz częściej dają się skusić na zabiegi w salonach piękności, powierzają swoje domy czy ogrody opiece profesjonalistów, a ubrania odnoszą do pralni chemicznej. Zmieniają się trendy, zmienia się świadomość. Czasu mamy coraz mniej, przez co korzystamy z wyspecjalizowanych punktów usługowych. Wniosek jest zatem jeden - ich franczyzowanie to pożądany, bo bardzo rozwojowy, biznes.
Oferta firm świadczących usługi dla klientów indywidualnych jest bardzo szeroka. Osoba szukająca odpowiedniej dla siebie franczyzy usługowej może wybierać pośród takich branż, jak: turystyka, gastronomia, edukacja, gabinety odnowy, usługi dla biznesu, finanse i bankowość. Kierowania własną franczyzą mogą podjąć się zarówno osoby z zasobnym portfelem, jak i te, które nie dysponują dużym kapitałem. Biznes ten jest o tyle bezpieczny, iż wiele sieci franczyzowych to firmy istniejące na polskim rynku od wielu lat. Mają one wyrobione praktyki i przekazują know-how swoim franczyzobiorcom. Pomagają od doradztwa poprzedzającego otwarcie biznesu, po obsługę klienta oraz księgowość i finanse. Osoby, które chcą współpracować z siecią na zasadzie franczyzy i uznają, iż właśnie ten biznes im odpowiada, zawsze mogą liczyć na pomoc ze strony właścicieli.
Plusy i minusy posiadania franczyzy
| Plusy | Minusy |
| Znana rentowność i koszta, czyli mniejsze ryzyko inwestycyjne | Zewnętrznie narzucone procedury |
| Pomoc w doborze lokalizacji | Wykupienie licencji |
| Działanie pod szyldem znanej marki | Wybór mało doświadczonego franczyzodawcy |
| Wyposażenie sklepu – dzierżawa sprzętu | Opłaty |
| Szkolenia | Kontrole ze strony franczyzodawcy |
| Pomoc w rekrutacji personelu | Ograniczenia w zakresie sprzedaży punktu |
| Pakiet Know-how | Marka może utracić reputację z przyczyn niezależych od franczyzobiorcy |
| Koordynacja kampanii marketingowych |
- Franczyzobiorcy, którzy samodzielnie poszukują lokalizacji mogą zawsze liczyć na pomoc i doradztwo firmy – mówi Maciej Stasz z sieci Pralni Panda – Nie są jednak zobowiązani do wyszukiwania miejsca na własną rękę, gdyż Panda ma podpisane umowy także z centrami handlowymi i supermarketami.
Ryzyko w branży usługowej nie jest duże, co nie oznacza jednak, że nie ma go w ogóle. Problemem nie jest dobór miejsca, czy nietrafione działania marketingowe w danym regionie. Dużo ważniejszy jest sposób zarządzania, zaplanowanie działań sprzedażowych. W przypadku franczyz, które oferują usługi gastronomiczne, można przygotować się na szybszy zwrot zainwestowanych pieniędzy, ale gastronomia wiąże się z wieloma innymi trudnościami. Począwszy od kontroli sanepidu, poprzez łańcuch zamówień (Supply Chain), który choć może być doskonale zaplanowany, jego poszczególne ogniwa tak czy inaczej nie zależą od prowadzącego biznes. Zagrożeniem również może być tzw. długi ogon (Long Tail), zaobserwowany np. w branży odzieżowej. Nawet gdy odpowiednio zarządza się zaopatrzeniem i posiada szeroki asortyment, można nie przewidzieć trendów na rynku czy potrzeb klienta. A to może przyczynić się do zapełnienia magazynów towarem, który nie przypadł konsumentom do gustu oraz spadkiem sprzedaży.
Dlatego zanim rozpoczniemy poszukiwanie odpowiedniej franczyzy, trzeba przeanalizować wszystkie za i przeciw. Jeżeli inwestor chce spokojnej i wyważonej inwestycji - tak pożądanej w kontekście kryzysu - powinien zdecydować się na przykład na pralnię chemiczną. Uniknie borykania z wspomnianym już zjawiskiem Long Tail, nie będzie miał problemu z sezonowością oraz wymogami sanitarnymi , jak zdaża się to w kontekście gastronomii. Franczyzodawca pralni sprzedaje licencję, dzierżawi lub sprzedaje sprzęt i dostarcza go na miejsce. Rolą franczyzobiorcy jest rozkręcenie biznesu, czyli działania marketingowe, pozyskiwanie klientów i ich obsługa. Bo na pralni można zarobić, pod warunkiem, że ma się na ten biznes pomysł.
Jak znaleźć franczyzodawcę?
Przede wszystkim należy zastanowić się, co chcemy robić i przeanalizować konkurencję w najbliżym otoczeniu. Poszczególne branże - jak na przykład bank, fryzjer czy sklep spożywczy - nie w każdym miejscu okażą się trafioną inwestycją. Jeśli jednak lokalizacja nie gra roli, warto postawić na branżę, na której temat posiadamy minimum wiedzy. Są osoby, które dysponują środkami do zainwestowania, ale o prowadzeniu działalności dostępnej w systemie franczyzowym, np. pralni chemicznej, nie mają pojęcia. Warto pozyskać informacje
o firmie, dowiedzieć się, na ile biznes jest bezpieczny, kiedy następuje zwrot. Gdzie uzyskamy takie dane? Firmy świadczące usługi franczyzowe często figurują w Internecie. Dobrym źródłem jest również prasa regionalna, gdzie firmy szukające osób do współpracy z danego obszaru się ogłaszają. Wielu franczyzodawców inwestuje także w przedstawicieli handlowych. Można się z nimi umówić na spotkanie, dowiedzieć więcej o biznesie oraz o warunkach współpracy. Dobrym źródłem na pozyskanie informacji nie bezpośrednio od firmy, lecz wprost od franczyzobiorców, są fora i serwisy internetowe. To miejsce, gdzie można wymienić się doświadczeniami, dowiedzieć się, jak przebiega współpraca z danym franczyzodawcą i zorientować, jak branża się rozwija. Jeśli jednak i takie wskazówki nie pomogą w decyzji, najlepiej wybrać biznes pewny i bezpieczny.
Jak zacząć?
Na początku należy kupić licencję. Tu, obok danych, wykresów i analiz, pomocna może się okazać także intuicja. Lepiej prowadzi się biznes, który choć w pewnym stopniiu pokrywa się z zainteresowaniami i instynktownie czujemy, że nauka jego prowadzenia przyniesie nam wiele satysfakcji.
Każda firma franczyzowa powinna posiadać pakiet informacji dla osoby, która zdecydowała się na współpracę. Podręcznik sprzedawcy, podręcznik operacyjny dotyczący reklamy, pracy bieżącej, obsługi klienta oraz wszelkich działań przed otwarciem biznesu, to podstawowe pakiety know-how.
- Wszelkie standardy, które chcielibyśmy utrzymać, są przekazywane personelowi i franczyzobiorcy na szkoleniach. Spotkania odbywają się zawsze w łódzkiej siedzibie firmy – mówi Paweł Rydz zajmujący się sprzedażą licencji franczyzowych pralni Panda – Osoba z nami współpracująca otrzymuje pełen pakiet informacji, przekazywane są jej wzorce wyglądu wewnętrznego i zewnętrznego pralni. Zależy nam, aby one zostały zachowane. Naszemu franczyzobiorcy zawsze służymy pomocą i radą.
Franczyzodawcy w większości przypadków mają dokładnie opracowane etapy współpracy. W wielu firmach wygląda to bardzo podobnie:
-Spotkanie z doradcą. Przedstawienie oferty i warunków współpracy;
-Wybór lokalizacji (np. w przypadku Pralni Panda możliwy jest wybór spośród przyszłych lub obecnych pralni);
-Negocjowanie umowy, omówienie i zatwierdzenie warunków sprzedaży;
-Założenie firmy lub rozszerzenie zakresu działalności;
-Podpisanie umowy, przekazanie materiałów;
-Wybór źródła finansowania, podpisanie umowy z bankiem, dokonanie płatności;
-Rekrutacja personelu, wybór kierownika placówki;
- Przeprowadzenie szkoleń;
-Uroczyste otwarcie i rozpoczęcie bieżącej działalności.
Firmy często zapewniają także wsparcie w przygotowaniu strategii marketingowej dostosowanej do realiów rynkowych na terenie działania franczyzobiorcy. W celu identyfikacji wizualnej z firmą w wielu przypadkach przekazywane są również materiały graficzne, wzory ulotek i wizytówek. Na jakie koszta musi przygotować się franczyzobiorca?
Istnieją franczyzy, gdzie minimalna kwota inwestycji - 8 tysięcy złotych - wystarczy na rozpoczęcie biznesu. Jednak luksusowe marki to już koszt od 300 tysięcy aż do 1 miliona złotych.
- Nasze franczyzowe pralnie, w segmencie firm świadczących usługi dla klientów indywidualnych, cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem – zapewnia Paweł Rydz – Całkowity Koszt inwestycji dla franczyzobiorcy to 300-400 tysięcy złotych. To dość trudny biznes, ale bardzo rentowny. Zwrot następuje po około dwóch, trzech latach.
Franczyza to dobre wyjście również dla tych, którzy posiadają niewykorzystany kapitał. Także wtedy, gdy chcemy wprowadzić dywersyfikację źródeł finansowania i zainwestować dotychczas zarobione złotówki. Wiadomo bowiem, że “pieniądz robi pieniądz”. A otwarcie placówki franczyzowej to biznes, który w większości wypadków zwraca się dość szybko (do 2 lat).
Na zachodzie około 90% firm działa w sektorze usług. Człowiek staje się coraz bardziej wygodny. Przykładem mogą być bankomaty w Kanadzie, które zostały tak skonstruowane, by klient nie musiał wychodzić z samochodu. Żywność na wynos, pielęgnacja ogrodów, gabinety odnowy, pralnie chemiczne - te wszytskie usułgi, które niegdyś były uznawane za luksusowe, teraz stają się powszechne. Przeciętny konsument ma przecież coraz mniej czasu.
Dlatego franczyza usługowa staje się coraz bardziej pewnym biznesem, chociażby ze względu na zmianę przyzwyczajeń społecznych. Warto zatem zainwestować w to, na co jest największy popyt. Rynek usług przechodzi właśnie swój renesans. W przypadku otwarcia biznesu pod czyjąś marką, zmniejszają się na pewno koszta promocji i rozruchu działalności. A to w dobie kryzysu, nawet jeśli ten wydaje się niektóry, wyimaginowany, bardzo istotna kwestia dla franczyzobiorcy, który myśli o usługach.
Źródło: publicon.pl / Vector SA

