W trakcie gwałtownego spowolnienia gospodarki w 2007 i 2008 roku wiele przedsiębiorstw znalazło się w trudnej sytuacji finansowej. Niektóre straciły poważne kwoty w wyniku gwałtownego osłabienia złotego, inne straciły z dnia na dzień zamówienia i kontrahentów, jeszcze inne miały problemy z pozyskaniem lub przedłużeniem kredytów.
Wielu przedsiębiorców przez wiele miesięcy zmagało się z groźbą utraty płynności finansowej i bankructwa. Część upadła, jednak większości udało się przetrwać. Oczywiście w trudnej sytuacji finansowej zdarzały się również przypadki, w których przedsiębiorcy opóźniali się z zapłatą należnych podatków. Jednak ci, którzy przetrwali, zazwyczaj zdążyli już uregulować swoje zobowiązania wobec Skarbu Państwa, płacąc nie tylko zobowiązania podatkowe, ale również karne odsetki od zaległości.
Przedsiębiorcy, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji finansowej często mogli przecież pójść drogą prostszą i łatwiejszą – zgłosić upadłość firmy, zlikwidować miejsca pracy, poczekać spokojnie na lepsze czasy. Tym większy należy się im szacunek, że wybrali drogę trudniejszą i bardziej odpowiedzialną.
Tymczasem Business Centre Club z niepokojem obserwuje zdarzające się w ostatnim czasie przypadki wszczynania postępowań karnych skarbowych wobec przedsiębiorców i podatników, którzy uregulowali wszystkie swoje zobowiązania wobec państwa. Mimo, że zostały zapłacone wszystkie zaległości i karne odsetki – od uczciwych podatników, którzy zmagali się z globalnym kryzysem, fiskus żąda dziś grzywien sięgających dziesiątek tysięcy złotych. Straszy podatników odpowiedzialnością karną za rzekome przestępstwa zagrożone w kodeksie karnym skarbowym nawet karą więzienia. Takie postępowanie - zdaniem BCC - jest nie do zaakceptowania. Takie prawo jest nie do zaakceptowania.
Dlatego BCC wzywa Ministra Finansów do zdyscyplinowania podległych mu urzędników, aby zaprzestali nękania uczciwych przedsiębiorców. "Wzywamy również polityków, aby jak najszybciej zajęli się nowelizacją Kodeksu karnego skarbowego i wyłączyli odpowiedzialność karną tych przedsiębiorców, którzy z własnej woli uregulowali zobowiązania wobec Skarbu Państwa wraz z należnymi odsetkami" - czytamy dalej w komunikacie BCC.
I to jest właśnie Polska gdzie zawsze dostanie po tyłku uczciwy człowiek , a złodziej i przestępca ma większe prawa...
KATASTROFA.....
Bo to właśnie taka nasza zasr....a polska jest.