Firmy poszukujące pracowników zaczęły szpiegować ich przez sieć internetową. Wykwalifikowani informatycy zatrudniani przez nie donoszą o wszystkim swoim pracodawcom.
Fachowcy mogą dowiedzieć się jakich informacji szukaliśmy w sieci, jakie strony najczęściej odwiedzamy, czego lubimy słuchać lub co ściągamy. Każdy internauta zostawia po sobie ślad. W związku z czym informatycy bez problemu mogą je przekazać swoim szefom. Informacje te są bardzo cenne dla pracodawców. Na tej podstawie miedzy innymi można teraz przeprowadzić rekrutację.
Lidia Głowacka-Michejda z firmy SAM Headhuntig Polska sama przyznaje, że zatrudniła w związku z tym aż 200 osób, które przeczesują dla niej całą sieć w poszukiwaniu kandydatów spełniających kryteria do podjęcia pracy w jej firmie.
Rekrutacja na tej podstawie jest coraz bardziej powszechna w Polsce.

