Jeśli firma zatrudni u siebie przez Urząd Pracy stażystę, nie musi wypłacać mu wynagrodzenia ani płacić za niego żadnych składek ubezpieczeniowych.
Chcąc przyjąć stażystę, firma musi złożyć w powiatowym Urzędzie Pracy pisemny wniosek. Rozpatruje go starosta. Pozytywna decyzja w tej sprawie oznacza, że to właśnie ze starostą firma podpisuje umowę.
Stażysta ma wynagrodzenie wypłacane przez Urząd Pracy, więc pracodawca nie musi się martwić o finanse dla niego ani związane z nimi formalności. Dotyczy to także chorobowego. Firma ma prawo jednak wymagać od takiej osoby należytego wykonywania obowiązków. Gdyby stażysta zaniechał świadczenia pracy, możemy go zwolnić.
Osobie przyjętej na staż nie przysługuje prawo do urlopu wypoczynkowego, ale jest przewidziane dla niej uzyskanie dwóch dni zwolnienia od pracy za każde 30 dni kalendarzowych odbywania stażu. Pracownik taki musi jednak wystąpić z w tej sprawie prośbą na piśmie, a pracodawca ma obowiązek ten wniosek rozpatrzyć pozytywnie i poinformować o tym starostę. Ale uwaga – jeśli stażysta nie skorzysta z przysługującej mu comiesięcznej możliwości uzyskania do dwóch dni wolnego, nie ma też możliwości otrzymania w zamian ekwiwalentu pieniężnego.
Źródło: „Rz” / money.pl

