Przez ostatnich kilka miesięcy Zakład Ubezpieczeń Społecznych prowadził kontrole w sprawie lewych zwolnień lekarskich. Na ich podstawie okazało się, że ten problem wciąż pozostaje nierozwiązany. W wyniku kontroli wstrzymano wypłatę aż 18,5 tys. zasiłków chorobowych, a 1789 osób straciło prawa do świadczenia chorobowego.
W czasie pierwszej połowy tego roku ZUS nie wydał świadczeń chorobowych o łącznej sumie wartości 75,5 mln zł. – Efektem wzmożonych kontroli ZUS jest spadek liczby fałszywych zwolnień, jednak problem nadal istnieje, a okres „choroby” nierzadko jest wykorzystywany przez pracowników jako forma dodatkowego urlopu albo dorobienia - mówi Wioletta Żukowska, ekspert Pracodawców RP.
Aktualne przepisy mówią, że niedyspozycyjnemu pracownikowi pracodawca zobowiązany jest płacić wynagrodzenie przez pierwsze 33 dni choroby. Ponadto musi też opłacić koszty dotyczące tymczasowego zastąpienia pracownika. Pracodawcy RP są zdania, że okres ten powinien zostać skrócony do 14 dni. W wyniku tego przedsiębiorcy będą mieli szansę zaoszczędzić ok. 2,5 mld zł.
Należy też pamiętać, że pracodawca może poprosić o wyjaśnienie w jaki sposób chory pracownik będzie korzystać ze zwolnienia. – Jeżeli okaże się, że pracownik postępował niezgodnie z celem zwolnienia, a więc podejmował czynności nie służące rekonwalescencji (np. podjęcie dodatkowej pracy), pracodawca może rozwiązać umowę o pracę nawet w trybie dyscyplinarnym – dodaje Żukowska.
Źródło: podatki.biz
Aktualne przepisy mówią, że niedyspozycyjnemu pracownikowi pracodawca zobowiązany jest płacić wynagrodzenie przez pierwsze 33 dni choroby. Ponadto musi też opłacić koszty dotyczące tymczasowego zastąpienia pracownika. Pracodawcy RP są zdania, że okres ten powinien zostać skrócony do 14 dni. W wyniku tego przedsiębiorcy będą mieli szansę zaoszczędzić ok. 2,5 mld zł.
Należy też pamiętać, że pracodawca może poprosić o wyjaśnienie w jaki sposób chory pracownik będzie korzystać ze zwolnienia. – Jeżeli okaże się, że pracownik postępował niezgodnie z celem zwolnienia, a więc podejmował czynności nie służące rekonwalescencji (np. podjęcie dodatkowej pracy), pracodawca może rozwiązać umowę o pracę nawet w trybie dyscyplinarnym – dodaje Żukowska.
Źródło: podatki.biz
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

