Faktoring jako sposób odzyskiwania należności

dodano: 04-10-2010 - Tomasz Szymański

Faktoring to sposób na szybkie odzyskanie pieniędzy od kontrahentów. W usłudze faktoringu do transakcji pomiędzy co najmniej dwoma podmiotami wkracza kolejny pośrednik. Na czym to polega?

Instytucja finansowa (czyli faktor) przejmuje na siebie zobowiązania dłużników (klienci faktoranta) wobec przedsiębiorstwa (faktorant). Dzięki temu faktor otrzymuje środki na dalsze prowadzenie działalności, a firma odzyskuje należne pieniądze.

Umowa o factoring zaliczana jest do umów nienazwanych. Tego typu porozumienie zawierane jest w oparciu o zasadę swobody umów (art.353[1] Kodeksu Cywilnego). W momencie zawarcia umowy faktor otrzymuje prowizję od kwoty odzyskanej przez siebie należności,

Faktoring pełny zwany jest też faktoringiem bez regresu. W tym wypadku faktor przejmuje na siebie, obok cesji wierzytelności, także ryzyko związane z bankructwem dłużnika. W chwili gdy ten ostatni nie jest w stanie uregulować należności, faktor nie ma prawa regresu w stosunku do podmiotu, który pozbył się wierzytelności. Taka forma faktoringu zdaje się być dla przedsiębiorcy najbardziej korzystna. Nie tylko od razu otrzymuje on od faktora zapłatę swoich należności, ale także pozbywa się ryzyka niewypłacalności kontrahenta.

Faktoring niepełny jest określany czasem jako faktoring regresowy. W tym przypadku faktor nie przejmuje na siebie ryzyka bankructwa dłużnika. Jeżeli dłużnik stanie się niewypłacalny, firma będzie musiała samodzielnie uregulować należności na rzecz faktora. Co więcej, faktor ma również prawo do naliczania odsetek, jeżeli termin uregulowania należności zostanie przekroczony.

Faktoring mieszany jest, najprościej mówiąc, połączeniem obu wspomnianych form faktoringu. W tym wypadku faktor przejmuje na siebie wspomniane ryzyko niewypłacalności dłużnika, ale tylko do określonej kwoty. Pozostałe należności, które pojawią się po transakcji, przedsiębiorca będzie musiał uregulować samemu.


Źródło: firma.wieszjak.pl / e-banki.com


Brak komentarzy

Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...