Chińska giełda straciła we wtorek najwięcej od 10 lat. Powodem było powołanie przez chiński rząd specjalnej grupy, która ma na celu weryfikacji zagranicznych inwestycji.
Władze Państwa Środka obawiają się, że część zagranicznego kapitału jest "nielegalna"- i sztucznie winduje indeksy. Zespół ma wprowadzić regulacje, które ukrócą rzekomy proceder.
W sukurs za Chinami poszedł praktycznie cały świat. Główny indeks brytyjskiej giełdy FTSE tracił godzinę przed zamknięciem 2,28%., niemiecki DAX 2,30%. Jeszcze więcej traci dziś GPW. WIG20 tracił w tym czasie aż 4,5%. a WIG 4,38%. Wszystko dzieje się na stosunkowo dużych obrotach - odpowiednio 1 mld zł oraz 1,5 mld zł.
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

