Firma w Anglii. Z chwilą otwarcia granic z Unią Europejską w roku 2004, Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej (zwane potocznie Anglią lub nieco nieściśle Wielką Brytanią) stało się celem emigracji zarobkowej setek tysięcy Polaków. Przyczyn tak ogromnego zainteresowania tym krajem jako miejscem pracy oraz zamieszkania jest wiele.
Nie jest to jedynie rezultat liberalizacji przepisów ‑ Hiszpania czy Szwecja nie odnotowały tak ogromnej fali przybyszów z Polski. Poziom rozwoju krajów tak zwanej "starej Unii" jest również dość zbliżony do siebie (upraszczając). Można śmiało postawić tezę, że Zjednoczone Królestwo przyciągnęło Polaków tak silnie ze względu na swego rodzaju odrębność gospodarczą - kraje anglosaskie takie jak Stany Zjednoczone, Nowa Zelandia czy też właśnie Zjednoczone Królestwo od wieków charakteryzowały się stopniem swobody gospodarowania nieporównywalnym z położonymi na Starym Kontynencie Francją czy państwami Skandynawii. Co prawda, ostatnie lata przynoszą działania rządów poważnie szkodzących tym swobodom, jednak można zakładać że w dającej się przewidzieć przyszłości model anglosaski wciąż będzie utożsamiany ze swobodą i łatwością osiągnięcia dobrobytu. Wolności te działają jak magnes zarówno na popularnego "polskiego hydraulika", jak i na polskiego biznesmena.
Opracowanie niniejsze ukazuje aspekty samozatrudnienia w Zjednoczonym Królestwie, czyli tej formy działalności która stawia znak równości między pracownikiem najemnym a przedsiębiorcą. Jest to typową formą pracy osób dostatecznie fachowych oraz samodzielnych aby ponosić odpowiedzialność za wyniki swojej pracy. Samozatrudnienie nie wydaje się dobrym pomysłem dla ludzi mało doświadczonych oraz polegających na pracodawcy a nie samym sobie.
KIEDY ZAREJESTROWAĆ SIĘ JAKO SAMOZATRUDNIONY W ZJEDNOCZONYM KRÓLESTWIE?
Przesłanki stojące za zmianą statusu na samozatrudnionego w Zjednoczonym Królestwie są dość podobne jak na przykład w Polsce. Są to:
· chęć wystawiania faktur klientom
· wykonywanie swojej pracy na rzecz wielu osób fizycznych lub prawnych
· bezpośrednia odpowiedzialność za skutki finansowe swojej pracy (zarówno zyski jak i straty)
· konieczność niwelowania ewentualnych błędów popełnionych przy realizacji zleceń
· chęć zatrudnienia podwykonawców na własnych zasadach
· posiadanie pełni kontroli nad zleceniami
· zainwestowanie własnych pieniędzy w prowadzenie swojej działalności lub spółki
· zainwestowanie własnych pieniędzy w warsztat pracy lub inne elementy kluczowe dla realizacji danego zlecenia
Widać wyraźnie że samozatrudnienie może być ciekawą propozycją dla wielu Polaków emigrujących do Londynu czy Belfastu w poszukiwaniu lepszego życia. Bardzo wiele osób z tej grupy wykonuje prace których specyfika jest charakteryzowana w pełni lub w znacznej części przez wymienione powyżej punkty. Przykładami tego typu prac mogą być: prace remontowe i budowlane, udzielanie korepetycji i porad z różnych dziedzin, usługi transportowe czy drobny handel.
Anglia to normalny kraj dla przedsiębiorców, nie to co u nas. Gdyby nie to, że boje się troszkę o ubezpieczenie zdrowotne, to dawno bym firmę za granicę przeniósł. Choć z drugiej strony te zabawy z VATem, odliczaniem u siebie itd. To nie do końca może być wygodne dla małej firmy.
Bedzie to raczej pytanie niz komentarz, ale moze doczekam sie jakiejs konkretnej porady.
Mam problem ze znalezieniem pracy, w zwiazku z tym pomyslalam o wlasnej firmie.
Wiem, ze zalozenie jej jest latwe, ale pozniejsza dzialalnosc moze byc dla mnie skomplikowana, poniewaz na pewno sama osobiscie nie dogadam sie z ewentualnym zleceniodawca i musialabym miec jakiegos pelnomocnika. Czy jest to mozliwe aby by ktos w moim imieniu umawial sie ze zlecajacym prace ?
Nie wyczytalam nigdzie o zakladaniu firmy sprzatajacej i nie wiem czy jest taka mozliwosc. Jesli wiecie-pomozcie.
Serdecznie pozdrawiam i dziekuje.
W artykule omówione zostały składki na ubezpieczenia, a tak ważny element jak podatki został pominięty...
Czy Autor mógłby dokończyc artykuł?
Kolego ~Bart: jeśli chcesz szczegółowych informacji na temat ogólnie pojętego 'self-employment' polecam: http://www.hmrc.gov.uk/selfemployed/ (strona oczywiście w języku angielskim, no ale to już dzisiaj chyba nie problem). Ogólnie mogę powiedzieć, że dla osób które chcą pracować, legalnie dorabiać się majątków, nie ma żadnych przeszkód i kłód stawianych przez urzędy ( niestety w Polsce jest zupełnie odwrotnie - przede wszystkim składka ZUS i minimalny poziom opieki zdrowotnej w naszym kochanym kraju po prostu niszczy na samym początku jakiekolwiek przejawy przedsiębiorczości). Nikt, absolutnie NIKT nie straszy cię żadnymi kontrolami, pismami urzędowymi, więzieniem... tam po prostu jest się uczciwym i nie mataczy się, bo państwo pobiera tyle ile powinno (no dobra - trochę jednak też zabiera :p ) ale za to masz zapewnioną pełen socjal, opiekę w razie choroby, dzieci nie mają ograniczeń w dostępie do nauki, można jeździć po równych drogach... ahhh - nie jest źle, chociaż oczywiście minusów życia w UK także nie brakuje.
Dobrze sie zapowiadalo ale to jest kropla w morzu potrzeb informacji na temat podatkow czy chocby prowadzenia dzialalnosci w Wielkiej Brytanii a pobyt w Polsce dluzszy niz 180dni - czy nalezy to zglaszac polskiemu fiskusowi od razu czy mozna poczekac 180 dni i prowadzic spokojnie dzialalnosc w UK?