W czasach, kiedy pisanie listów już dawno zostało wyparte przez maile, a rozmowy przez komunikatory internetowe wydają się zaspokajać potrzebę komunikacji z najbliższymi, papierowe CV nie robi już na nikim wrażenia.
En vogue jest teraz własny blog lub przekazy audio oraz wideofoniczne, które efektowniej przedstawiają nasze umiejętności i kwalifikacje. Portal CVlikeTV.com zachęca do umieszczenia w swojej bazie CV wraz z krótką prezentacją audiowizualną, którą możemy stworzyć własną kamerą internetową. Serwis przekonuje, że poprzez sześćdziesięciosekundową autoreklamę jesteśmy w stanie zdecydowanie bardziej przekonać do siebie pracodawców niż za pomocą zwykłego listu motywacyjnego.
Z wirtualnego fenomenu korzystają również pracodawcy. Kreując swój wizerunek za pomocą różnorodnych narzędzi internetowych, umiejętnie pokazują to, co najlepszego mają do zaoferowania swoim potencjalnym pracownikom. Im lepsza autoprezentacja, tym więcej chętnych do pracy. Pojawiają się, więc wypowiedzi osób już zatrudnionych, pochwały fantastycznych warunków pracy oraz obietnice dynamicznego rozwoju kariery.
Portal GoldenLine.pl chce wprowadzić usługę spotkań on-line. Dzięki elektronicznej konferencji rozmowa kwalifikacyjna już niedługo odbywać się będzie w salonie, a nie siedzibie firmy.
Internet daje nam okazję dobrze się „sprzedać”, ale czy to rzeczywiście pomoże w utrzymaniu upragnionego stanowiska i ułatwi nam wspinaczkę na sam szczyt?
Źródło: forsal.pl

