Zgodnie z przepisami (art. 16 ust. 1 ustawy o CIT oraz art. 23 ust. 1 ustawo o PIT) nie są kosztem podatkowym wydatki na reprezentację. Dlaczego?
Chodzi bowiem o interpretację słowa reprezentacja. W przepisach nie ma ono swojej definicji, bo ustawodawca pozostawił interpretację sądom. W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że reprezentacja wiąże się z okazałością, a niekiedy też ekskluzywnością. W dodatku organy podatkowe przyjmują, że każdy poczęstunek poza firmą stanowi reprezentację.
Dla fiskusa nie mają znaczenia argumenty podatników, że poczęstunek był skromny i nie miał związku z okazałością ani ekskluzywnością. Co prawda w jednym z wyroków warszawski sąd administracyjny w listopadzie 2010 r. stwierdził, że nie można automatycznie wiązać każdego wydatku na poczęstunek poza siedzibą firmy z reprezentacją, jednak eksperci podatkowi nie mają złudzeń: nadal każdy wydatek na poczęstunek w innym miejscu niż firma będzie reprezentacją.
Źródło: „Rzeczpospolita”
Dla fiskusa nie mają znaczenia argumenty podatników, że poczęstunek był skromny i nie miał związku z okazałością ani ekskluzywnością. Co prawda w jednym z wyroków warszawski sąd administracyjny w listopadzie 2010 r. stwierdził, że nie można automatycznie wiązać każdego wydatku na poczęstunek poza siedzibą firmy z reprezentacją, jednak eksperci podatkowi nie mają złudzeń: nadal każdy wydatek na poczęstunek w innym miejscu niż firma będzie reprezentacją.
Źródło: „Rzeczpospolita”
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

