Social lending to nic innego jak coraz popularniejsze na świecie i w Polsce pożyczki społecznościowe przez specjalne serwisy internetowe. Nic nie stoi na przeszkodzie, by w swojej prośbie o pożyczenie w ten sposób pieniędzy poinformować ludzi, że przeznaczymy je rozkręcenie biznesu bądź rozwinięcie obecnego.
Dzięki takim rozwiązaniom inwestorzy pożyczający pieniądze zarabiają na procencie udzielonego prywatnie „kredytu”, a jego biorca pozyskuje potrzebne na działalność gospodarczą pieniądze. Zwykle przelew jest dokonywany na konto w portalu od pożyczek społecznościowych, więc obie strony pozostają dla siebie anonimowe.
Zaletą tego jest szybki czas na uzbieranie potrzebnych pieniędzy (choć nie zawsze trafi się inwestor, który wyłoży całą kwotę), jak również uproszczone procedury, brak formalności i oprocentowanie. Zdaniem analityków finansowych, banki na rozpoczęcie działalności bądź rozwinięcie biznesu dają firmom kredyty oprocentowane na średnio 33 proc., a pożyczki social lending średnio opiewają na 14 proc. (zazwyczaj wahają się pomiędzy 11 a 20 procentami).
Najważniejszym zadaniem na pozyskanie w ten sposób inwestora jest stworzenie atrakcyjnej oferty. To my tutaj proponujemy kwotę, okres spłaty. Musimy jednak przekonać potencjalnych pożyczkodawców, że jesteśmy rzetelnymi przedsiębiorcami i terminowo spłacimy przekazaną nam kwotę. Oto przykładowe polskie serwisy social lending: finansowo.pl, kokos.pl, smava.pl.
na podst. „Rzeczpospolita”

