Niestety żaden przepis wprost nie mówi o tym, by wydatki związane z pełnomocnikiem procesowym można było wrzucić do kosztów. Trzeba jednak sięgnąć do interpretacji.
Zastosowanie będą tu miały ogólne zasady dot. kosztów podatkowych. Zgodnie z nimi kosztami uzyskania przychodów są wydatki poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów.
Wydatki na pełnomocnika procesowego będą niewątpliwie mieściły się w kategorii pośrednio związanych z uzyskiwanymi przychodami oraz całokształtem działalności. Można je więc zaliczyć do kosztów.
Powyższą tezę potwierdza szereg interpretacji organów skarbowych. Dla przykładu przytoczmy dwie. Urząd Skarbowy w Otwocku w piśmie z 12 czerwca 2007 r. (sygn. 1417/PG/415/18/07ID) uznał, że skoro podatnik dąży do wyegzekwowania należności, a wiec osiągnięcia przychodu i ponosi wydatki na opłacenie pełnomocnika procesowego, to mogą być one zaliczone do kosztów uzyskania przychodów.
Izba Skarbowa w Warszawie w interpretacji z 2 czerwca 2007 r. (sygn. 1401/BP-I/006-976/06/ZO) stwierdziła, że wydatki na obsługę prawną firmy, jako koszty pośrednio związane z jej funkcjonowaniem, wiążą się z prowadzoną przed podatnika działalnością i można zaliczyć je do kosztów uzyskania przychodów.
Źródło: „Rz”

