Wśród różnych form zatrudnienia, najczęściej stosowaną jest umowa o pracę. Przy nawiązywaniu stosunku pracy obowiązkowo trzeba podać się wymiar czasu pracy – pełny bądź niepełny etat. Przedsiębiorcy coraz chętniej decydują się na tę drugą formę. Dlaczego jest to dla nich atrakcyjne?
W przepisach nie ma żadnych ograniczeń, jeśli chodzi o zatrudnienie w niepełnym wymiarze czasu pracy. Na niepełny etat można zatrudnić każdego pracownika – wystarczy, że zawrze się odpowiednie postanowienie w treści umowy o pracę. Wśród typowych postanowień umowy o pracę powinno się wtedy określić wymiar czasu pracy, tj. ustalić, na jakiej części etatu pracownik będzie zatrudniony (podstawa prawna: art. 29 § 1 pkt 4 kp).
Zatrudniając dwóch lub więcej pracowników na niepełne etaty przy wykonywaniu tej samej pracy – pracodawca w mniejszym stopniu jest narażony na negatywne konsekwencje nieobecności konkretnego pracownika. Pracę wykonuje bowiem inny pracownik, który ma wiedzę i umiejętności potrzebne do jej wykonywania. W razie potrzeby może on również wykonywać pracę w wymiarze wyższym niż umówiony, co zapewni niezbędną obsługę danego stanowiska. Korzyści płynące z takiego rozwiązania widać w przypadku prac wymagających specjalistycznych kwalifikacji, których nie mogą wykonywać pracownicy zatrudnieni na innych stanowiskach.
Dodatkowo, w takich przypadkach w sposób korzystny dla pracodawcy ukształtowany został problem pracy nadliczbowej. Pracą w godzinach nadliczbowych jest praca wykonywana ponad obowiązujące pracownika normy czasu pracy, a także wykonywana ponad przedłużony dobowy wymiar czasu pracy, wynikający z obowiązującego pracownika systemu rozkładu czasu pracy (podstawa prawna: art. 151 § 1 kp). W przypadku pracowników zatrudnionych w niepełnym wymiarze norma czasu pracy nie ulega zmianie i wynosi 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin tygodniowo. Dlatego praca wykonywana ponad ustalony w umowie z pracownikiem niepełnoetatowym wymiar czasu pracy, lecz nieprzekraczająca normy 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin na tydzień, nie jest pracą w godzinach nadliczbowych (można mówić jedynie o pracy ponadwymiarowej).
Przykład:
Pracownik jest zatrudniony na pół etatu i pracuje od poniedziałku do piątku przez 4 godziny. W związku z chorobą drugiego półetatowca zatrudnionego na tym stanowisku pracodawca potrzebuje, aby pracownik wykonywał pracę nie przez 4 godziny, ale przez 8. W rezultacie zatrudniony na pół etatu pracownik przez tydzień pracuje po 8 godzin na dobę.
Praca między piątą a ósmą godziną pomimo ustalonego w umowie wymiaru czasu pracy nie jest dla tego pracownika dobową pracą nadliczbową. W takim przypadku nie dochodzi również do przekroczenia przeciętnej normy tygodniowej.
W przypadku, kiedy niepełnoetatowiec pracuje ponad ustalony w umowie wymiar, ale jeśli nie przekracza obowiązujących kodeksowych norm czasu pracy (tj. 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin na tydzień), to nie podlega ograniczeniom, jakie dla pracy nadliczbowej przewidziane są w Kodeksie pracy. W takim przypadku można po pierwsze powierzyć niepełnoetatowcowi pracę ponad ustalony wymiar nie tylko w razie szczególnych potrzeb pracodawcy oraz prowadzenia akcji ratowniczej, po drugie zaś trzeba wiedzieć, że dla takiej pracy nie obowiązuje limit 150 godzin ponad ustalony wymiar w skali roku kalendarzowego.
Szczególna regulacja obowiązuje natomiast w zakresie wynagrodzenia z tytułu pracy ponadwymiarowej. W umowie z niepełnoetatowcem koniecznie trzeba określić dopuszczalną liczbę godzin pracy ponad określony w umowie wymiar czasu pracy pracownika zatrudnionego w niepełnym wymiarze czasu pracy, których przekroczenie uprawnia pracownika, oprócz normalnego wynagrodzenia, do dodatku do wynagrodzenia jak za pracę w godzinach nadliczbowych (podstawa prawna: art. 151 § 5 kp). W umowie pracownika zatrudnionego na niecały etat ustalacie więc, za które godziny powyżej ustalonego wymiaru czasu pracy pracownikowi należy wypłacić dodatek, który przysługuje w przypadku pracy nadliczbowej. Nie powinno być to postanowienie wskazujące, że dopiero po 40 godzinach tygodniowo i 8 godzinach dziennie pracownik ma prawo otrzymania dodatku za godziny nadliczbowe.
Przykład:
Pracownik jest zatrudniony na pół etatu i pracuje przez 5 dni w tygodniu od poniedziałku do piątku po 4 godziny. Czasami jednak zdarza się, że musi zostać w pracy dłużej.
W umie z pracownikiem ustalone zostało, że za piątą i szóstą godzinę pracy w każdej dobie pracownik będzie otrzymywał normalną stawkę godzinową, natomiast za siódmą i ósmą godzinę normalne wynagrodzenie oraz dodatek jak za pracę w godzinach nadliczbowych.
Oznacza to niższe koszty niż w przypadku przekroczenia norm czasu pracy lub przedłużonego dobowego wymiaru czasu pracy w odniesieniu do pracownika pełnoetatowego.
Źródło: Płace w firmie, www.płacewfirmie.pl
powinno byc tak: www.placewfirmie.pl