Większość pobieranych aplikacji na telefony, czyli ponad 80% (wg analityków Garnera) to aplikacje bezpłatne. Jednakże ceny, jakie są w stanie wydać użytkownicy za dobrą, płatną aplikację są bardzo zachęcające. Ponadto bezpłatna aplikacja również może z powodzeniem zarabiać – za pomocą umieszczonych wewnątrz aplikacji reklam bądź za pomocą dodatkowych usług, do których daje dostęp aplikacja.
Okazuje się, że niektórzy autorzy aplikacji rezygnują z opłaty ze swojej aplikacji na rzecz przychodów z reklam. Zrobiła tak firma Rovio Entertainment, która udostępniła swoją kultową grę Angry Bird bezpłatnie dla systemów Android. Dzięki temu zabiegowi gra stała się najpopularniejszą grą na telefony, a dzięki reklamom i usługom dodatkowym stała się spektakularnym komercyjnym sukcesem. Przykłady bezpłatnych aplikacji, które dzięki podobnemu modelowi biznesowemu osiągnęły sukces można mnożyć.
Konkurencja na rynku aplikacji mobilnych już teraz jest całkiem spora, ale obecne trendy, rosnący rynek oraz sposób korzystania przez użytkowników z aplikacji jest stanowi świetną prognozę dla tych, którzy myślą o zarabianiu na aplikacjach mobilnych.
Fonline – czy nowa mobilna aplikacja podbije polski rynek?
Aplikacja dzięki wykorzystaniu geolokalizacji (ustalania położenia użytkownika) ma pomagać użytkownikom telefonów w znalezieniu usług np. fryzjera lub kosmetyczki w pobliżu domu, pracy czy dowolnego innego miejsca w Polsce. Każda usługa będzie oceniana przez innych użytkowników aplikacji i od tego będzie zależeć, czy firma będzie polecana użytkownikom. To da użytkownikom pewność wyboru najlepszego usługodawcy i skorzystania z najlepszej oferty. Autorzy aplikacji są przekonani, że aplikacja zrewolucjonizuje sposób, w jaki ludzie wyszukują usługi i pozwoli zaoszczędzić dużo czasu na żmudnym przeszukiwaniu Internetu. Tworząc aplikację autorom przyświecał cel, by wyeliminować mankamenty występujące w wyszukiwarce Google przy wyszukiwaniu usług. Mowa tutaj o sytuacji, gdzie o pozycji firmy w wyszukiwarce nie decyduje dobra oferta, świetne opinie, a pieniądze wydane na reklamę lub zabiegi pozycjonowania, które sztucznie wpływają na wysokość pozycji w wyszukiwarce. Żaden z tych wymienionych problemów nie będzie występował w aplikacji Fonline, dlatego autorzy aplikacji są przekonani, że firmy polecane przez aplikację będą bardziej wiarygodne niż te proponowane przez wyszukiwarkę Google.
Aplikacja będzie bezpłatna i będzie dostępna na iPhone’y firmy Apple oraz telefon z systemem operacyjnym Android. Autorzy wiedzą, że ludzie pragną mieć szybki dostęp do wygodnej wyszukiwarki firm w pobliżu, a także cenią sobie opinie innych internautów i tym kierują się przy wyborze usług. Z połączenia tych dwóch nawyków użytkowników pragną wpisać się autorzy aplikacji, którzy mają nadzieję na duże zainteresowanie polskich użytkowników.
No dobrze, ale czy są jakieś konkretne wskazówki: jak robić taki program, co jest do tego wymagane i jakie są potencjalne zarobki czy to na razie odległa przyszłość?