Co ma zrobić międzynarodowa firma, która podpisuje umowę o pracę np. z osobą z Polski mającą piastować wysokie stanowisko. Względy organizacyjne wymagały by, aby dokument sporządzić po angielsku, jednak pracownica ma wątpliwości, czy takie postępowanie jest zgodne z prawem.
W opisanym przypadku ważny jest fakt wykonywania pracy w Polsce, przez co umowa podlega polskiemu prawu. Rozwiązaniu opisanego problemu znajduje się natomiast w ustawie z 7 października 1999 r. o języku polskim, która określa standardy posługiwania się językiem polskim w życiu publicznym, także w zakresie wykonywania przepisów pracy.
Zgodnie z jej 7. aktem, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w obrocie z udziałem konsumentów oraz przy wykonywaniu przepisów z zakresu prawa pracy używa się języka polskiego, jeżeli jednocześnie konsument lub osoba świadcząca pracę ma miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w chwili zawarcia umowy oraz umowa ma być wykonana lub wykonywana na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
W przypadku podanym we wstępie spełnione są oba warunki, więc wynika z tego, że umowa o pracę powinna być sporządzona po polsku. Nie ma jednak przeszkód, by stworzyć ten akt zarówno po polsku jak i po angielsku, jednak kluczowe i rozstrzygające znaczenie będzie miała wersja polska.
Ewentualne konsekwencje skonstruowania dokumentu wbrew przepisom poniesie jedynie pracodawca. Art. 15 ust. 2 ustawy stanowi bowiem, że ten, kto na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, wykonując przepisy z zakresu prawa pracy, sporządza umowę lub inny dokument wyłącznie w języku obcym, podlega karze grzywny. Pracodawca powinien też liczyć się z zakwestionowaniem umowy przez kontrolę z Państwowej Inspekcji Pracy, upoważnionej przez ustawodawcę do kontroli używania języka polskiego w dokumentach.

