Zdarza się, że leasingodawca oznajmia nam, iż leasing jest ubezpieczony. Niestety jest to bardzo niejednoznaczne stwierdzenie. Warto dowiedzieć się jakie mogą być rodzaje takiego ubezpieczenia.
Leasingodawca może mieć w takiej sytuacji na myśli jedynie ubezpieczenie przedmiotu leasingu na wypadek kradzieży. W praktyce oznacza to ochronę wyłącznie dla niego, a nie dla nabywcy. Wtedy leasingodawca od ubezpieczyciela otrzymałby pełną kwotę, a z leasingobiorcą mógłby się rozliczyć jedynie na wybranych przez siebie zasadach. Mógłby nie dać mu z tej kwoty nic, a jedynie obniżyć wysokość zastałych do spłacenia rat.
Dlatego podmiot, który bierze daną rzecz w leasing, we własnym interesie powinien z leasingodawcą zawrzeć odrębną umowę ubezpieczenia tego przedmiotu.
Funkcjonuje także ubezpieczenie spłaty leasingu. Odszkodowanie przez ubezpieczyciela jest wpłacane, gdy szczegółowo zostanie udokumentowany powód niemożności płacenia rat, np. zgon, ciężka choroba, niezdolność do pracy.
Źródło: „Rz”

