Jeszcze w ubiegłym roku psychologiczną granicą cenową na paliwa w Polsce było 5 zł. Poziom ten jednak został trwale przekroczony i nikogo nie dziwią już ceny benzyny czy oleju napędowego na poziomie 5 zł i więcej.
W chwili obecnej za litr oleju napędowego płacimy około 6 zł. W niektórych miastach poziom ten już został przełamany. Eksperci obserwują drożenie paliw w zatrważającym tempie. Oceniają, że nie można oczekiwać końca podwyżek na polskich stacjach benzynowych w najbliższym czasie.
Na stacji Statoil już w poprzednim tygodniu za litr DieselGold płacono 6,06zł. Jest to lepszej jakości paliwo do silników diesel. Teraz jednak za litr normalnego oleju napędowego też trzeba zapłacić ponad 6 zł, choć na razie stacje prezentujące takie ceny paliw są w mniejszości.
W zeszłym tygodniu cena najpopularniejszej benzyny Pb 95 zdrożała średnio o 11 groszy na litrze. W chwili obecnej podwyższane są ceny diesla. W pierwszym tygodniu 2012 roku, zgodnie z zapowiedziami, ceny oleju napędowego wzrosły w detalu średnio o 3 grosze na litrze. W zeszłym tygodniu kierowcy obserwowali kolejną podwyżkę, tym razem o średnio 13 groszy na litrze.
Trwoga
dodał : ~Sebastian, 19-01-2012 00:22
Niedługo na stacjach będzie można spotkać żołnierzy pilnujących dystrybutory. Świetnie!