Jeśli egzekucja zobowiązań od spółki jest bezskuteczna, były członek zarządu odpowiada swoim majątkiem za zobowiązania tej firmy powstałe w okresie, kiedy w niej rządził.
Wynika tak z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego potwierdzającego zgodność stanowiących o tym przepisów z konstytucją
Skarżący Bogdana M. zarzucił, że art. 133 § 1 ordynacji niezgodność z art. 45 ust. 1, art. 77 ust. 2 oraz art. 21 ust. 1 i art. 64 Konstytucji RP. Sędziowie Trybunału uznali, iż były członek zarządu spółki kapitałowej odpowiada całym swoim majątkiem za zobowiązania spółki powstałe w okresie, w którym tę funkcję spełniał. Sędzia Grzybowski przedstawiając uzasadnienie orzeczenia, twierdził, że spółka jest podatnikiem i ona może kwestionować wymierzony jej podatek. Jeśli spółka nie wywiąże się z ciążącego na niej obowiązku, wówczas powstaje odpowiedzialność byłego członka zarządu. Celem zaś postępowania wobec byłego członka zarządu jest ustalenie, czy jest on osobą trzecią dla spółki i czy zostały spełnione przesłanki przeniesienia odpowiedzialności za zobowiązania spółki na niego.
Źródło: "Rzeczpospolita"

