Eksperci są zgodni: kryzys z dużą mocą uderza w budownictwo. Członkowie Stałego Przedstawicielstwa Kongresu Budownictwa alarmują: bez pomocy państwa będzie jeszcze gorzej, polskie budownictwo mieszkaniowe może upaść.
Budowlańcy szukają pomocy w rządzie, chętnie widzieliby gwarancje państwowe na kredyty inwestycyjne i nieoprocentowane pożyczki na wkład własny dla osób chcących kupić mieszkanie. Także podatek VAT na materiały budowlane uważają za zbyt wysoki – Roman Nowacki, przewodniczący Kongresu, postuluje obniżenie go z 7 do 5 proc.
Największym problemem są trudności z uzyskaniem kredytu – zarówno przez deweloperów na rozpoczęcie nowych inwestycji, jak i klientów – na zakup oddanego już do użytku mieszkania. Polska jest na ostatnim miejscu w Europie, jeśli chodzi o liczbę mieszkań na 1000 mieszkańców (jest to ok. 340 mieszkań, a np. we Francji – 500). W samej tylko Warszawie w ciągu trzech pierwszych miesięcy bieżącego roku rozpoczęto budowę ok. 70 proc. mniej mieszkań niż w tym samym okresie roku 2008.
IAR

