Mająca siedzibę w Warszawie unijna agencja Frontex, która koordynuje zarządzanie zewnętrznymi granicami Unii Europejskiej, ma problem ze znalezieniem pracowników.
Frontex to młoda agencja, która działa od półtora roku. „Rzeczywiście mamy problem z rekrutacją pracowników” – informuje rzeczniczka Fronteksu Daniela Munzbergova. W tej chwili w Warszawie pracuje 75 unijnych ekspertów, a do końca roku powinno być ich dwa razy więcej. Tylko przy takiej liczbie pracowników agencja będzie mogła właściwie wykonywać swoje zadania.
Problemy wynikają z niższych niż w UE zarobków i niewyjaśnionego do końca statusu w Polsce. „Przez to nie jesteśmy zbyt atrakcyjnym pracodawcą w porównaniu do innych unijnych instytucji” – dodaje rzeczniczka.
W Polsce urzędnicy Fronteksu zarabiają tylko 77,6 proc. tego, co ich koledzy w Brukseli. Nie jest zatem zaskoczeniem, ze urzędnicy wolą pracować w miastach, które oferują im wyższe wynagrodzenia.
Brak komentarzy
Tego artykułu jeszcze nie skomentowano. Bądź pierwszy...

