Prezes UOKiK Cezary Banasiński twierdzi, że brak rozporządzeń powoduje, iż nie mogą oni kontrolować oleju opałowego, paliw okrętowych czy biopaliw sprzedawanych na polskim rynku.
Brak rozporządzeń do ustawy o monitorowaniu i kontrolowaniu jakości paliw pozwala pracownikom Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na kontrolowanie tych stacji paliw w sprawie, których wpłynęło zawiadomienie o nieprawidłowościach.
-Często bywa tak, że nasi ludzie jadą np. 50 km, by dokonać takiej kontroli. Po drodze mijają wiele stacji, które przy okazji też mogliby sprawdzić. Ale nie mogą, bo obecne prawo im tego zabrania, a nowego nie ma. Ponoć dlatego, że w Ministerstwie Gospodarki "nie ma ludzi, by je napisać". Taką informację stamtąd dostaliśmy - mówi Banasiński.
Departament energetyki MG informuje, że większość rozporządzeń jest już wydana lub znajduje się w zaawansowanym etapie wdrażania.

